1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka
  4. YouTube

Śmigus Dyngus: 10 mokrych utworów na Lany Poniedziałek

Śmigus Dyngus: 10 mokrych utworów na Lany Poniedziałek

Dziś Śmigus-Dyngus, tudzież Lany Poniedziałek. Woda leje się strumieniami, niezależnie od temperatury na zewnątrz. Nikt nie jest bezpieczny. Poniżej więc sountrack i 10, wyjątkowo mokrych, utworów, które najlepiej sprawdzają się, gdy kogoś oblewacie wodą… Lub sami jesteście oblewani

Bobby Darin

Splish Splash

Amerykański wokalista nagrał ten numer w ramach zakładu. Założył się on bowiem z przyjacielem, że uda mu się napisać przebój, zaczynający się od słów "Chlap-chlap, brałem sobie kąpiel raz". Mina znajomego, gdy numer dotarł do #3 listy przebojów Billboardu w 1958, musiała być bezcenna.

TLC Waterfalls

Jeden z największych hitów R'n'B lat '90-tych; esencja - popularnego wówczas - miękkiego brzmienia, i klip, który przez wiele lat był szczytem technologicznych możliwości. O czym wie niewielu, chórki w kawałku śpiewa Cee-Lo Green z Goodie Mob i Gnarls Barkley.

E-40 Sprinkle Me

Hip-hopowy hit z Bay Area, i jeden z ikonicznych numerów w dorobku weterana sceny z Vallejo, w stanie Kalifornia. Po dziś dzień pamiętany przez fanów tego specyficznego brzmienia, i identyfikowany jednoznacznie z tym raperem. Jak mówi sam tytuł: "Skrop mnie", choć radzę z ilością wylewanej na głowy innych wody nie przesadzać.

Justin Timberlake Cry Me A River

Gdy już przemokniemy do suchej nitki, pozostanie nam tylko przebrać się - i wypłakać rzekę słonych łez. Oby tylko nie skończyło się przeziębieniem. Kawałek kierowany - podobno - do Britney Spears, którą z Justinem Timberlake'iem dawno, dawno temu (zanim pojawił się jeszcze ultrazabawny Kevin Federline), łączyło coś więcej.

Rihanna Umbrella

To dobry sposób na to, by uniknąć, fruwających dziś w powietrzu, strumieni wody. Wyjątkowo wkręcający się w ucho/irytujący (* - niepotrzebne skreślić) refren, dziś może stanowić nie tak znowu głupi pomysł. Nie radzę jednak otwierać parasoli w mieszkaniach, łatwo kogoś przypadkowo dziabnąć, lub oko wykłuć - a to niefajne.

Blondie Tide Is High

Tide Is High, czyli - w dość swobodnym tłumaczeniu - Przypływ Wzbiera. Jak wieść gminna niesie, utwór w swoim czasie został zbanowany przez regionalne radiostacje, gdyż uznany był za wyjątkowo nietaktowny wobec powodzian.

The Weather Girls It's Raining Men

Tego utworu nie trzeba nikomu przedstawiać.

Gene Kelly Singin' In The Rain

Musicalowy klasyk, rewelacyjnie wyśpiewany przez Gene'a Kelly'ego w Deszczowej Piosence. Dla tych, którzy składają oręż, decydują się nie walczyć, i - dziś - ekhm… Płyną z prądem, uznając swoją pozycję przegranej.

Twista Wetter

Dość mocno sugestywny kawałek Twista'y - w swoim czasie, najszybszego rapera na świecie. Od czasu, gdy był Rekordzistą Księgi Rekordów Guinnessa minęło już jednak trochę czasu, pojawili się szybsi, ale jego tempo wciąż robi wrażenie. Tu dla tych, którym wciąż oblewania jest za mało (lub też chcą być jeszcze mocniej oblani).

Gabriel Fleszar Kroplą Deszczu

Po dziś dzień w niektórych zakątkach Internetu trwają dyskusje odnośnie tego, czy to faktycznie polska wersja To The Moon And Back australijskiego Savage Garden, czy też może jednak przypadek? Jeden z kilku polskich kawałków, traktujących o wodzie, deszczu, i całej, wilgotnej, reszcie.

PS: Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje - napiszcie je w komentarzach. Zapraszam!