1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Z planu: „Gra o Tron” (sezon czwarty)

Z planu: „Gra o Tron” (sezon czwarty)

Fani fantasy i George’a R. R. Martina zaczęli już wielkie odliczanie, czwarty sezon serialu Gra o Tron (w Polsce) ląduje już 7 kwietnia. Produkcja HBO bez wątpienia jest ogólnoświatowym fenomenem, a jakie czynniki się na to składają? Oczywiste powody to scenariusz, gra aktorska, wciągająca fabuła i wartka akcja (inni dodadzą jeszcze nagość i ścięte głowy Starków), ale dla niektórych widzów liczy się coś jeszcze – rozmach. Gra o Tron to serial przygotowywany z wielką pieczołowitością, dbaniem o detale i hollywoodzkim podejściem do tworzenia obrazu, jako takiego. Jeżeli po trzech sezonach wciąż zadajecie sobie pytanie „jak oni to robią?”, to poniższy tekst jest dla was.

Wesele Joffreya i walki na miecze

Jakiś czas temu w sieci pojawiły się filmiki, w których zdradzono część informacji o nowym sezonie. W pierwszym z nich dowiadujemy się trochę o pracy reżyserów serialu (Alex Graves, Michelle Maclaren, Alik Sakharov, and Neil Marshall), którzy mówią o skali projektu, nad którym pracują. W drugim filmie widzimy ile czasu (aż 5 dni zdjęciowych) i pracy kosztowało przygotowanie wielkiej sceny wesela króla Joffreya i Margaery – w tym wykwintnego jedzenia. W trzecim nagraniu zwróćcie uwagę na nową „rękę” Jaimiego Lannistera, która była dla kostiumografów największym wyzwaniem. Ostatni materiał jest tym, co „tygryski lubią najbardziej”, czyli uchyleniem rąbka tajemnicy, w jaki sposób przygotowywano zażarte walki na miecze w Czarnym Zamku oraz Królewskiej Przystani.

Mnóstwo lokacji

Świat Westeros nie jest mały, a pokazanie tego ogromu przyprawia możnowładców HBO o ekonomiczny ból głowy. Plan musi być rozstawiany w kilku miejscach, w najnowszym sezonie zobaczymy zatem m.in. północną Irlandię i… słoneczną Islandię, która w poprzednim sezonie służyła za Krainę Wiecznej Zimy. Niestety z uroków Słońca nie mogli korzystać aktorzy, którzy ubrani w futra i zbroje zapewne tęsknili za mroźną Islandią z trzeciego sezonu, do którego zdjęcia były kręcone w listopadzie.

Jak już wspomniałem wcześniej, twórcy Gry o Tron mają rozmach, o skali przedsięwzięcia niech świadczą więc liczby - 105 planów zdjęciowych w 4 różnych krajach, budżet w wysokości 6 milionów dolarów, 3 tys. kostiumów, sześciu reżyserów, 703 osoby ekipy produkcyjnej, 257 aktorów, 600 stron scenariusza i tylko 19 tygodni na nakręcenie wszystkich scen z serialu.

Mały zawrót głowy? Poniższy film powinien wyjaśnić parę kwestii osobom, które nadal nie wiedzą, z czym wiąże się Gra o Tron. Waszym przewodnikiem po serialu będzie Charles Dance (wcielający się w Tywina, głowę rodu Lannister), który opowie wam, w jaki sposób para producencka Dan Weiss i David Benioff stworzyła jedno z największych dzieł w historii telewizji.