1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Największe klapy finansowe Hollywood w 2013 roku. Kto jest najbardziej „w plecy”?

Największe klapy finansowe Hollywood w 2013 roku. Kto jest najbardziej „w plecy”?

Amerykański magazyn Forbes opublikował coroczną listę najmniej dochodowych filmów. We wszystkich przypadkach mizerne  zyski nie były w stanie pokryć kosztów produkcji, lecz największy przegrany jest oczywiście jeden. Niefortunnemu liderowi zestawienia nie pomógł nawet rewelacyjny Benedict Cumberbatch, który wcielił się w rolę kontrowersyjnego Juliana Assange.

Ludzie mają w nosie historię Juliana Assange?

Na pewno nie zainteresował ich film o znanym na całym świecie, kontrowersyjnym fundatorze WikiLeaks. W filmie „Piąta Władza” jego postać odgrywa Benedict Cumberbatch, najbardziej znany ze świetnej kreacji serialowego Sherlocka Holmesa. Na nic zdały się jednak zafarbowane na blond włosy Brytyjczyka oraz reżyser odpowiedzialny za ostatnie odsłony sagi "Zmierzch". „Piąta Władza” zarobiła zaledwie 6 milionów dolarów, przy budżecie na poziomie 28 amerykańskich zielonych.

Duet Rosati – Stallone generuje olbrzymie straty

„Kula w łeb” czeka zapewne tych, którzy w głównej mierze odpowiadają za fiasko tego filmu akcji. Sylwesterowi Stallone oraz Weronice Rosati nie udało się zachęcić na wizytę w kinie zbyt wielu miłośników efektownych ekranizacji. Produkcji nie uratował nawet reżyser Walter Hill, ze statuetką Emmy w swoim dorobku. „Kula w łeb” to przedsięwzięcie kosztujące 25 milionów dolarów, przy raptem 9 milionach zysku.

Spiski ogromnych korporacji nie zawsze kończą się zyskami

Przekonali się o tym producenci „Paranoi”. Film w reżyserii Roberta Luketica („Brzydka Prawda”, „Legalna Blondynka”, „21”) miał mieć wszystko, co kochają przeciętni zjadacze popcornu – nagłe zwroty akcji, wszechogarniający spisek, brak jasnego podziału na czerń i biel oraz gwiazdorską obsadę. Liam Hemsworth, Gary Oldman i Harrison Ford nie wystarczyli, aby wygenerować odpowiednie zyski. Film zarobił 13,5 miliona dolarów, przy kosztach produkcji na poziomie 35 milionów.

Profesjonalnemu złodziejowi nie wyszedł skok na kasę

„Parker” w zamierzeniach twórców miał być utalentowanym złodziejem, który rozpoczyna krucjatę przeciwko zdradzieckim towarzyszom po fachu. Męski do potęgi Jason Statham to jednak za mało, aby przeciętny scenariusz i przeciętne wykonanie przekuć na coś, co można nazwać udanym napadem na bank. Nie pomogła nawet Jennifer Lopez, która po raz kolejny spróbowała swoich sił jako aktorka w sam raz do scen prysznicowych. „Parkerowi” udało się skraść jedynie 17 milionów dolarów, ale to za mało, aby spłacić mafijny dług w wysokości 35 milionów.

„Władzy” nie udało się domknąć budżetu

Miał być świetny film political-fiction, z kapitalnym duetem Wahlberg – Crowe i jeszcze lepszym scenariuszem w tle. Chociaż film sprostał moim oczekiwaniom (może dlatego, że nie liczyłem na wiele?), wychodzi na to, że jestem w zdecydowanej mniejszości. „Władza” narzeka teraz na brak funduszy. Przy inwestycjach rzędu 35 milionów dolarów, skarb państwa posiada raptem 19 milionów wpływów do budżetu. Czyżby szykowała się szybka rekonstrukcja rządu?