1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Czy "Jobs" dorówna "The Social Network"?

Czy „Jobs” dorówna „The Social Network”?

Amerykańska premiera najnowszego filmu Joshuy Micheala Sterna - "Jobs" odbyła się trzy dni temu. Na polską będziemy musieli poczekać jeszcze dwa tygodnie - została zapowiedziana na 30 sierpnia. Powinniśmy się spodziewać hitu? 

"Jobs" to film opowiadający o życiu zmarłego w 2011 roku Steve'a Jobsa, współzałożyciela firmy Apple. Przedstawiona zostaje w nim historia jego kariery, począwszy od jej rozpoczęcia, poprzez wszystkie trudności i problemy, na jakie się napotykał, a skończywszy na wielkim sukcesie, który udało mu się osiągnąć. Jobsa gra Ashton Kutcher, Steve'a Wozniaka Josh Gad. Oprócz nich, w filmie zobaczymy m.in. Matthew Modine'a, Ahne O'Reilly czy Dermota Mulroneya.

jobs1

Pierwsze recenzje są sceptyczne. Duża krytyka spada na kreację Kutchera - z niezadowoleniem zostały przyjęte zarówno wybór tego aktora do roli głównego bohatera, jak i sposób, w jaki gra. "Jobsowi" zarzuca się też niespójność, chaos fabularny i zbyt dynamiczny montaż, w wyniku czego widz ma wrażenie, że wydarzenia rozgrywające się na ekranie dzieją się stanowczo za szybko, bez ładu. Jako największe rozczarowanie amerykańscy recenzenci wskazują jednak niewykorzystany potencjał postaci Jobsa: spłaszczenie jej i przedstawienie zbyt sztampowo. Przez to - podobno - widzimy głównie jak założyciel Apple'a pracuje, a efekty tej pracy i jego osiągnięcia wydają się być gdzieś na uboczu.

Nie udało mi się trafić na żadną w całości pozytywną opinię o tym obrazie, zresztą generalnie z pełnych narzekań recenzji trudno nawet wyłuskać jakiekolwiek dobre strony filmu. Czy faktycznie jest aż tak zły, będziemy mieli okazję przekonać się już wkrótce. Trailer nie powala, normlanie pewnie odpuściłbym sobie seans i poczekał aż będzie dostępny online albo na DVD, ale tak miażdżąca krytyka rozbudziła moją ciekawość i chyba jednak wybiorę się do kina za dwa tygodnie.