1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry

Nie tylko Mario, czyli jest w co grać na 3DSie

Nie tylko Mario, czyli jest w co grać na 3DSie

Czy warto kupić najnowszą kieszonsolkę od Nintendo? Jasne, że tak! W zasadzie teraz jest na to najlepszy czas - sam gadżet kosztuje niewiele (szczególnie jeśli zdecydujecie się na egzemplarz zużywany, jakich pełno na aukcjach internetowych), a biblioteka gier wzbogaca się z każdym miesiącem o nowe, fantastyczne tytuły.

I to właśnie kilka takich wartych uwagi pozycji chciałbym tutaj przybliżyć. Wszystkie można znaleźć w dostępnym z poziomu konsolki eShopie i zakupić cyfrowo, jeśli niespecjalnie macie miejsce na półkach na pudełeczka z kartridżami.

Mówisz Nintendo, myślisz Super Mario

mario

I nic dziwnego, hydraulik towarzyszy każdej możliwej generacji konsol japońskiej korporacji, a co więcej, zazwyczaj są to tytuły o wysokim poziomie grywalności i nigdy nieschodzące poniżej wyśrubowanego poziomu, niezależnie od tego, czy mówimy o platformowych New Super Mario Bros., wyścigowych Mario Kart czy przygodowych Paper Mario. Z kolei np. Super Mario 3D Land to moim zdaniem najlepszy tytuł dostępny na 3DSa i obowiązkowa pozycja dla każdego, kto zdecydował się zabaweczkę od wielkiego N zakupić.

Co jednak, jeśli macie serdecznie dość skakania Marianem po platformach? Na szczęście w katalogu 3dSa znajduje się wiele równie ciekawych pozycji bez udziału najpopularniejszej maskotki w historii gier wideo.

donkey kong

Miłośnicy klasycznych platformówek powinni zainteresować się tym portem z konsoli Nintendo Wii. Donkey Kong Country Returns 3D to masa zróżnicowanych, ślicznie prezentujących się na ekraniku 3DSa poziomów, których pokonywanie nie tylko daje sporo rozrywki, ale i ogromną satysfakcję, bo mimo wielu ułatwień w stosunku do oryginalnej wersji, gra wciąż stanowi niezłe wyzwanie dla niedzielnych fanów platformówek. Jeśli lubicie zabawę w tym stylu, to ubawicie się tak samo (jeśli nie lepiej), jak przy rozmaitych odsłonach Super Mario - acz naszym małpiszonem steruje się nieco inaczej, nieco inaczej też wygląda podejście autorów gry do samego gameplayu, co trzeba mieć na uwadze, jeśli jest się przyzwyczajonym do lekkiego i responsywnego Mario. Tak czy siak, jeśli mało wam platformówek, najnowsza odsłona przygód Donkey Konga powinna wam przypaść do gustu.

luigis mansion

Sequel kultowego tytułu z Nintendo GameCube, który jednak niekoniecznie należy znać przed rozpoczęciem zabawy w “dwójkę”. Znów trafiamy w skórze Luigiego do opanowanej przez złośliwe duchy posiadłości (tym razem niejednej!) i musimy zaprowadzić porządek, pozbywając się zjaw, odszukując kluczowe przedmioty i rozwiązując proste zagadki logiczne. Gra opiera się na eksploracji zróżnicowanych i miłych dla oka lokacji i wykonywaniu podzielonych na rozdziały misji, które są na tyle zróżnicowane, że nie nudzą ani przez chwilę. Gra jest też pełna humoru, bardzo specyficznego klimatu i pomysłów, jakich pewnie nie znajdziecie nigdzie indziej. Moim zdaniem ten tytuł jest w zasadzie pozbawiony wad, zapewniając przy okazji kilka godzin rozrywki na najwyższym poziomie. Absolutny must-have.

animal crossing

Mówiąc o specyficznych grach, nie można nie wspomnieć przy te okazji o Animal Crossing, bardzo nietypowej serii simów, gdzie wcielamy się w rolę mieszkańca wioski zamieszkanej przez kilka antropomorficznych zwierzątek i do naszych zadań należeć będą tak ekscytujące zadania, jak zbieranie owoców, niekończące się rozmowy z sąsiadami i wykopywanie różnych śmieci z ziemi. Jakimś cudem, ta zabawa nieźle wciąga i ani się obejrzycie, a waszym głównym życiowym zmartwieniem będzie to, czy mieszkańcy wreszcie raczą pomóc w sfinansowaniu nowego mostu w wiosce. Animal Crossing: New Leaf to jedna z tych gier, które rozkręcają się wolno, a pełnię możliwości pokazują odpalane codziennie na konsolce, regularnie (gra ma system dobowy, zatem np. wieczorami sklepiki się zamykają, a mieszkańcy mniej chętnie wychodzą z domów) - dlatego też jest dobrą inwestycją dla kogoś kto nie planuje spędzać z konsolką długich godzin, ale długie tygodnie i miesiące już tak.

monster hunter2

Inny z tytułów, które wcześniej ukazały się pierwotnie na Wii - Jako Monster Hunter Tri. Wersja rozszerzona trafiła teraz obok 3DSa, także na WiiU. Jest to jedns z tych pozycji, gdzie już sam tytuł mówi nam, na czym polega gra. Otóż, naszym zadaniem jest ubicie potwora, który spowodował wielkie trzęsienie ziemi, po drodze pacyfikując cały szereg innych różnorodnych kreatur. W trakcie naszej drogi zdobywamy nowe umiejętności, doświadczenie, nowy oręż i inne przedmioty, mające nam pomóc w wykonaniu zadania. Monster Hunter ma bardzo ładną grafikę, wciągający system starć z potworami i tryb multiplayer - niestety tylko lokalnie. Ale nawet singlowo, jest to tytuł, który powinni sprawdzić fani nieco mniej cukierkowych klimatów.

fire emblem

Ostatni z proponowanych tytułów to przykład klasycznego taktycznego jRPGa, w jakie swego czasu zagrywałem się na moim wysłużonym Gameboyu Advance. Nowa odsłona Fire Emblem to wszystko, czego fani tego typu gier mogą oczekiwać - absurdalna, ale wciągająca dla miłośników japońszczyzny fabuła, intuicyjny system zarządzania jednostkami, satysfakcjonujące potyczki i ciekawa stylistyka fantasy bazująca na tym, jak ci szaleni Japończycy widzą nasze średniowiecze. Dla oczekujących nieco poważniejszych klimatów i bardziej wymagającej rozgrywki, Fire Emblem będzie doskonałym wyborem. Jest to tez świetny tytuł dla nowicjuszy, jako, że opcjonalnie udostępnia sporo ułatwień dla osób, które pierwszy raz spotykają się z tą serią.

***

I to na razie tyle - to jednak wcale nie koniec wartych uwagi gier na 3DS i warto rzucić okiem, co wielkie N ma aktualnie w swojej ofercie. Tym bardziej, że na horyzoncie widać już nowe tytuły, z nowymi Mario & Luigi, Sonikiem, Legend of Zelda i Pokemonami na czele...