1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Daft Punk, Kult, czy Zaz? Co najchętniej kupują Polacy?

Daft Punk, Kult, czy Zaz? Co najchętniej kupują Polacy?

Jaką muzykę wybierają klienci sklepów muzycznych? Związek Producentów Audio-Video to grupa brodatych facetów, którzy twardo stoją na pierwszej linii w walce o prawa producentów fonograficznych, ale zajmują się również przyznawaniem złotych i platynowych płyt oraz śledzeniem wyników sprzedaży w całym kraju. Najnowsze zestawienie wyczarowali wczoraj. Kto chce wiedzieć, czego najchętniej słuchają Polacy?

OLiS to istniejąca już trzynaście lat Oficjalna Lista Sprzedaży Związku Producentów Audio Video. Jest to spis najlepiej sprzedających się nośników muzycznych na polskim rynku. Zestawienie konstruowane jest na podstawie danych pochodzących z 233 punktów sprzedaży, w tym 227 największych sieci handlowych: EMPIK (121 sklepów), Real (53), Media Markt (38), Saturn (15), 2 największych sklepów internetowych Merlin.pl i Rockserwis.pl oraz czterech sklepów detalicznych. Kompilacją danych zajmuję się poważny Instytut Pentor. A oto wczorajszy OLiS.

1. Dawid Podsiadło - "Comfort and Happiness"

Debiutancka płyta zwycięzcy telewizyjnego show X Faktor Dawida Podsiadło z miejsca pokryła się złotem. To oczywiście spektakularny sukces ale chłopak nie wystartował do biegu dziś. Dawid ma dopiero dwadzieścia lat ale już zdziera gardło w dwóch rockowych zespołach Curly Heads i Reaching For The Sun. Robi to nawet nieźle, na ostatnim Jarocinie zdobył wyróżnienie. Jeżeli nie będzie pił jak rockowe gwiazdy to może dociągnie do czterdziestki w jako takim stanie. To mu chyba zresztą nie grozi bo album, który niedawno pojawił się w sklepach, ma brzmienie lekkie i popowe. Jest miękko jak na satynowych poduszkach, ale całość momentami zaskakuje orkiestrowymi insynuacjami, jazzowymi zawijasami i odniesieniami do retro. Jeśli ktoś obawiał się, że będzie to gniot na miarę „Zbudziłam się”, czyli opowieści o porannej jajecznicy Alicji Janosz, może bez strachu sięgnąć po ten album.

2. Anna German - "40 piosenek"

O Annie German pisaliśmy już wcześniej, bo dawno zapomniana wokalistka właśnie przeżywa swój renesans w Polsce. Szkoda, że pośmiertnie. W zestawieniu dziesięciu najlepiej sprzedawanych albumów ostatniego tygodnia znalazły się aż dwie składanki z piosenkami Anny German, a za kilka dni w sklepach pojawi się trzecia, pt. „Piosenki Anny German”. Swoją drogą, będzie można na niej usłyszeć Joannę Moro, odtwórczynię głównej roli w serialu o polskiej piosenkarce i kompozytorce. Rosyjskiego filmu, bo w Polsce nikt nie był zainteresowany jego produkcją. Ot, paradoks.

3. Kult - "Prosto"

Płytka Kazika z miejsca została okrzyknięta najlepszym albumem dekady. Według recenzentów jest świeża jak truskawki z pola i równie smaczna. Z ciekawostek warto wymienić kawałek zatytułowany „Układ zamknięty”, który powstał do najnowszego filmu Ryszarda Bugajskiego pod tym samym tytułem. Fajna melodia, szczególnie jeśli ktoś widział obraz na dużym ekranie. Na krążku nie brakuje odniesień do starszych dokonań Kultu, np. „Tan”, ale są też kawałki bardziej współczesne i bezpardonowe tekstowo jak np. „Bomba na parlament”. Mocna rzecz.

4. Daft Punk - "Random Access Memories"

Jeszcze ciepły album Daft Punk przerobiliśmy już wzdłuż i wszerz. Francuski duet elektroników, którzy niezależnie od pogody zawsze wychodzą z domu odziani w gładkie jak lastriko kombinezony i hełmy pierwszych astronautów, otaczają nas dźwiękami french house już od dwóch dekad. I robią to cholernie dobrze.

5. Zaz - "Recto Verso"

O Zaz zrobiło się głośno trzy lata temu - Isabelle Geffroy wydała wówczas pierwszą płytę a krytycy nawali wakalistkę następczynią Edith Piaf. „Recto Verso” to druga płyta w dorobku francuskiej piosenkarki pięknie i zgrabnie łączącej jazz oraz soul. „Recto Verso” to głównie nastrojowe ballady, które uładzą skołatane nerwy i odprężą każdego, nawet Najmana po walce z Saletą (szczególnie kawałek „On ira”).  Artystki będzie można wkrótce posłuchać na żywo. Jej występ zaplanowany jest na 1 lipca w Hali Koło (Warszawa).


6. Anna German - "Złota kolekcja - Bal u Posejdona"

"Bal u Posejdona" to płyta pochodząca ze „Złotej kolekcji”. Album zawiera najbardziej znanej przeboje Anny German. Oprócz piosenki „Tańczące Eurydyki” i „Człowieczy los” posłuchamy m.in. „Zakwitnę różą” i „Jesteś moją miłością”. Na koniec polecam strzelić sobie „Wszystko w życiu ma swój kres” i położyć się w rodzinnym grobowcu. Tak ze szczęścia.

7. 30 Seconds To Mars - "Love Lust Faith + Dreams"

Amerykańska kapela rockowa dosłownie kilka dni temu była w Polsce podczas Impact Festival (05.06.) i podobno tak dali czadu, że niektórzy uczestnicy do tej pory nie odzyskali słuchu. Bracia Jared i Shannon Leto znani są również z najdłuższej trasy koncertowej w kategorii zespołów rockowych. Przed dwa lata naparzali non stop. Zagrali ponad 300 koncertów dla publiczności (trafili za to do Księgi Guinnessa). Aż boję się pomyśleć jak teraz wyglądają ich wątroby. Czy  nowy album niezniszczalnych rockmanów powtórzy sukces „A Beautiful Lie”, który znalazł ponad milion nabywców? To możliwe, chociaż krytycy dość niechętnie odnieśli się do "Love Lust Faith + Dreams”. Wtórne? Fani chyba tak nie uważają...

8. Myslovitz - "1.577"

Nieco podobna sytuacja jest z Myslovitz i nową płytką pt. „1.577”, nad którą Ewa Lalik pastwiła się już na łamach sPlay. Czy to album dla „rozmemłanych romantyków”? Jeśli tak, to jest ich w naszym kraju zastanawiająco dużo, co widać po wysokiej pozycji „1.577” w najnowszym rankingu sprzedaży.

9. Patrycja Markowska - "Alter Ego"

"Patrycja Markowska szczytuje na Deezerze” wraz Łukaszem Stelmachem, który został zauroczony wokalem artystki i dał temu wyraz w powyższym tekście na sPlay. Oczywiście Łukaszowi chodziło raczej o to, że Patrycja okupuje pierwsze miejsce najchętniej słuchanych piosenek na platformie Dezzer. I chyba słusznie, skoro ten wynik został właśnie potwierdzony wynikiem sprzedaży płytki. Więcej szczegółów znajdziecie w tekście Łukasza, który pewnie ma w domu niejeden plakat Markowskiej, a największy nad łóżkiem.

10. Muzyka Filmowa - "Wielki Gatsby"

"Wielki Gatsby" również pojawił się na naszych łamach, i to parokrotnie. Nieprzypadkowo bo soundtrack to majstersztyk, którym napastuję sąsiadów już od dwóch tygodni i mimo walenia w ściany oraz uzasadnionego oburzenia całej wspólnoty mieszkaniowej, wciąż nie mogę przestać. Do muzyki polecam e-book. Romantyczna kolacja gotowa.