1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Rodzina zastępcza 10 lat później to rodzinka.pl - zmieniła się Polska i nasze obyczaje

Kapitalnym serialem familijnym mojego pokolenia była Rodzina zastępcza. Nadal moje pokolenie, ale już nie w roli "juniorów" może bawić rodzinka.pl, czyli jakby naturalny kontynuator misji. Choć jestem przekonany, że 10 lat temu z telewizji wynieśli by ją na widłach. 

Rodzina zastępcza 10 lat później to rodzinka.pl – zmieniła się Polska i nasze obyczaje

Rodzina zastępcza była wspaniała, kapitalna obsada aktorska (Kownacka, Fronczewski, Boberek, a gościnnie Rodowicz), sympatyczne dzieciaki i dobre poczucie humoru. Możliwe, że mam lukę w pamięci, ale był to chyba najlepszy serial familijny. Czyli dla całej rodziny. Siadało się z rodzicami przed telewizorem i wspólnie wszystkich bawiły przedstawione na ekranie sytuacje, tak bardzo przecież wyjęte z życia, podlane tylko delikatną nutką absurdu.

Jedenaście lat później w Telewizji Publicznej o losach typowej polskiej rodziny opowiada rodzinka.pl. Bezpruderyjnie i całodobowo, na pewno już dla dzieciaków, które miały w szkole edukację seksualną, a które przy okazji na widok ojca nerwowo nie oglądały się, czy aby nie niesie rózgi. Rodziców nadal jest dwójka, dał Bóg po jednym z każdej płci, zamiast wesołej gromadki trzech chłopaków, urwisów jak Cię mogę, no i rodzonych, a nie przysposobionych, choć to akurat w obu serialach najmniej ważne.

Już sam tytuł sugerował, że serial będzie nowoczesny. Ale przecież tak dziś się żyje w wielu polskich domach czterdziestolatków i trzydziestolatków z ich pociechami. To już komputery, internet, swoboda obyczajów, a dzieciaki coraz częściej występują w roli partnerów rodziców i dyskutantów, z którymi wzajemnie uczą się otaczającego świata, a nie tylko pokornych przyswajaczy podawanych przez rodzica wiedzy.

Rodzina zastępcza opowiadała historie, które w tej czy innej formie znamy z naszych domów. Rodzinka.pl kontynuuję tę tradycję, możliwe nawet, że w o wiele bardziej wiarygodny sposób. Tylko tutaj: Tomek Karolak gra bardzo fajnie i nie irytuje manierą, którą możemy spotkać w jego wszystkich 28 filmach kinowych, gdzie zawsze zachowuje się dokładnie tak samo.

Żarty są sympatyczne, uniwersalne, bohaterów da się lubić, a realizacja jest nad wyraz (jak na warunki polskiej, na dodatek publicznej telewizji) nowoczesna. Właśnie kończy się czwarty sezon show i gdybym miał wskazywać kandydata na familijny show dla całej rodziny - spoglądałbym właśnie w tym kierunku. Stopień oddania codziennych problemów młodych chłopaków, ich rodziny i wzajemnych, ale pełnych miłości relacji jest zawodowy.

Co więcej, można śmiało naoglądać się tego w sieci, za darmo. Poniżej macie linki do platform aż dwóch dużych telewizji. Bogactwo!