1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry

W sklepie Windows Phone znów rozdają – tym razem Starcrossed oraz Monster Burner

Po cieszącej się ogromną popularnością akcji, podczas której Angry Birds stało się darmowe (wciąż możecie je zdobyć za zero złotych, do 15 maja), Microsoft idzie za ciosem. Tym razem obdarte z ceny tytuły są znacznie mniej znane, co nie oznacza, że to produkcje nieciekawe. Wręcz przeciwnie, Starcrossed i Monster Burner to pierwsza liga gier „wściekło-ptako-podobnych”.

W sklepie Windows Phone znów rozdają – tym razem Starcrossed oraz Monster Burner

Z RAKIETĄ NA KSIĘŻYC

starcrossed

Starcrossed to produkcja, która od pierwszego momentu budzi skojarzenia z Angry Birds: Space. Po pierwsze, również dzieje się w kosmosie. Po drugie, znowu mamy do czynienia z wpływem kosmicznej próżni, grawitacji oraz oddziaływania orbit planet. O co tutaj chodzi? Sterując sympatycznym, kosmicznym rozbitkiem chcemy powrócić w rodzinne strony. Ułatwia nam to „wyrzutnia rakiet”, którą posiada przy sobie postać gracza. Żeby było zabawnie, nasze zadanie nie polega na miotaniu pociskami w stronę otaczających nas planet i asteroid, ale… pod własne nogi, wznosząc się w ten sposób w powietrze, a następnie w stronę niezmierzonego kosmosu, lawirując pomiędzy kolejnymi ciałami niebieskimi, aż w końcu dotrzemy do upragnionego domu.

Co by nie było zbyt prosto, pewne planety wybuchają po zetknięciu się z nimi, słońce potrafi spalić nas na popiół, natomiast mroźne, pozbawione życia skorupy potrafią naszego rozbitka zamrozić na amen. Całość okraszona jest bardzo sympatyczną grafiką 2D. Tytuł działa bez żadnych humorów nawet na starszym sprzęcie z Windows Phone. Jedyne, co irytuje, to muzyka, którą oczywiście możemy wyłączyć w opcjach, pozostawiając same dźwięki podczas rozgrywki. Warto, szukający innowacji klon Angry Birds na naprawdę wysokim poziomie. Do pełni szczęścia brakuje jedynie synchronizacji z Xbox Live.

PALIĆ WSZYSTKO, NICZEGO NIE OSZCZĘDZAĆ

monster burner 1

Drugą darmową pozycją jest Monster Burner, prosto ze stajni Ubisoftu. Po raz kolejny mamy grę ze słodką, sympatyczną grafiką, w płynnym i miłym dla oka 2D. Monster Burnet to tytuł czerpiący z produkcji typu tower defense czy nawet kultowego Arcanoida. Miotając paluchem po ekranie, tworzymy rozpędzone kule ognia, niszczące kolejne fale sympatycznie wyglądających kreatur, które uwzięły sobie za cel przedostanie się na dół naszego ekranu.

Gra posiada sklep, w którym możemy zakupić ulepszenia, synchronizację w Xbox Live oraz system rankingowy, bardzo silnie (żeby nie napisać, nieco inwazyjnie) zachęca nas do śrubowania rekordów i rywalizacji ze znajomymi. Samo miotanie ognistymi kulami w kierunku sympatycznych potworów również daje sporo przyjemności. Duża w tym zasługa świetnego wyczucia, gdzie chcemy posłać ognisty pocisk oraz triki w stylu odbijania się płomiennych kul od ścian. Niestety, po pewnym czasie cała zabawa zaczyna robić się niezmiernie monotonna (w przeciwieństwie do zaskakującego nowymi pomysłami Starcrossed), co nie zmienia faktu, że młodsi użytkownicy Windows Phone powinni być oczarowani.


W przeciwieństwie do darmowego Angry Birds, tym razem żaden z użytkowników Windows Phone nie zgłaszał problemów natury technicznej, które uniemożliwiałyby mu pobranie darmowych tytułów. Brać, przypisywać do kont i cieszyć się, póki aplikacje wciąż kosztują 0 złotych!