1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Lesbian Vampire KIllers - komedia do zabawy, kobiety do oglądania

Kiedy pogoda nie do końca dopisuje, warto poprawić atmosferę lekkim, łatwym i przyjemnym filmem. Lesbian Vampire Killers ma wszystko co wprawi w dobry nastrój każdego faceta. Prosty w odbiorze humor, prostą w odbiorze nagość i prostą fabułę do strawienia przy piwie i popcornie.

Męczą mnie festiwale filmowe. Mniejsza już o wydumane imprezy z czerwonymi dywanami, nieśmieszną konferansjerkę i flesze utrwalające co bardziej wystające części bielizny aktorek do publikacji w portalach plotkarskich. To jeszcze można przeżyć, w końcu Hollywood zlatuje się właśnie do takiej błazenady i tamtejsze gwiazdy żyją dla jednej, Oscarowej nocy. Denerwują mnie za to same decyzje o przyznaniu statuetek. Praktycznie w doborze rzeczywistych mistrzów sugerować można się już tylko kategoriami "najlepsze efekty specjalne" i "najlepsze zdjęcia". Nie ma co liczyć na jury, które teoretycznie powinno mi powiedzieć jaki z filmów jest rzeczywiście "the best of the best" i musi znaleźć się w kolejce do obejrzenia na VOD. Gdyby widz sugerował się opinią wielkich znawców od kultury i trendów w kinie, co drugi dzień do kolacji oglądałby "obraz o bezrobotnym górniku, któremu ktoś kradnie ostatnią parę butów". Po skończeniu projekcji oczywiście nie dałoby się myśleć o dokończeniu szklanki szkockiej, bo depresja płynąca z seansu zaciągałaby do ponurego snu lub niesienia pomocy uciśnionym w Korpusie Pokoju.

Lesbian Vampire KIllers – komedia do zabawy, kobiety do oglądania

Na całe szczęście, da się jednak znaleźć film idealny na lekką, wieczorną rozrywkę. Jeżeli sąsiedzkich kłótni macie wystarczająco dość za ścianą, żeby jeszcze oglądać je w kinowych dramatach, czy też zwyczajnie nie możecie patrzeć na rozmaite krzywdy i cierpienia afrykańskich dzieci kopiących diamenty, pora na Lesbian Vampire Killers. Tytuł nie pozostawia cienia wątpliwości - to cudowne połączenie slashera, komedii i kobiecych kształtów. Komu więc znudziły się amerykańskie cheerleaderki i woli panie w nieco bardziej demonicznej, ale wciąż zachęcającej formie - to najlepsza okazja.

Les_Vap_kill

Gdyby chcieć do czegokolwiek porównać ten tytuł, byłyby to dwa komediowe dzieła innego brytyjskiego reżysera, Edgara Wrighta - Hot Fuzz - Ostre Psy i Wysyp Żywych Trupów. Każdy z tych tytułów opierał się na tej samej konwencji łączącej humor z konkretnym gatunkiem (tu kolejno - kryminał i zombie horror). Podobnie Lesbian Vampire Killers na pierwszym miejscu stawia kobiece wdzięki przeplatane z zabawnymi gagami, później serwuje jeszcze więcej sprośnych widoków i humoru, żeby końcowy efekt podeprzeć całkiem udaną historią z wampirami w tle. Angielski żart jest tu wyjątkowo nieirytujący, a absurdalne sytuacje powodują niekontrolowane wybuchy śmiechu. Albo stłumione chichoty, jeśli film ogląda się z przedstawicielkami płci pięknej, które na widok miecza-dildo reagują wyrazem twarzy łączącym pogardę z niesmakiem.

Bohaterowie filmu, James i Steve, wybrali się w podróż autostopem. Po drodze napotkali na seksowne wampirzyce, które wplątują ich w poważną aferę związaną ze średniowieczną klątwą. Wszyscy widzowie mogą odbyć równie zwariowaną przygodę, jeśli tylko zdecydują się poświęcić półtorej godziny swojego czasu. Lesbian Vampire Killers jest dostępny w VOD jako zdecydowanie jedna z najciekawszych, w miarę nowych komediowych pozycji na leniwe popołudnie.