REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Muzyka

Nowy Daft Punk za mniej niż dwa miesiące!!!

Kocham Daft Punk jak dwóch własnych braci, których nigdy nie miałem (dowód: last.fm). Zespół w całym swym niecodziennym wizerunku ma jednak jedną sporą wadozaletę - do studia wchodzi, kiedy ma wenę i ochotę. Czyli... sporadycznie. 

Nowy Daft Punk za mniej niż dwa miesiące!!!
REKLAMA
REKLAMA

Jeśli Daft Punk rusza w trasę koncertową, to raz na kilka lat, ale takiej trasy się nie zapomina. Wyobraźcie sobie zespół, który na potrzebę trasy bierze swoje kawałki i miesza je... tworząc nowe kompozycje. Tak powstał między innym rewelacyjny Alive 2007.

Od tego czasu nie mieliśmy okazji zbyt często rozkoszować się geniuszem francuskich muzyków. Wprawdzie wielu ich naśladowców z prawie równie dobrym Justice na czele w międzyczasie wydało kilka płyt, ale jednak Daft Punk jest tylko jeden.

Francuzi w 2010 roku stworzyli rewelacyjny soundtrack do filmu Tron: Legacy udowadniając, że dobra muzyka jest w stanie odratować każdy film (a z Daft Punkiem nowy Tron się nawet... podobał?). Wcześniej był wspomniany Alive, ale ostatnią całkowicie nową i nieinspirowaną niczym płytę wydali w... 2005 roku. Mowa o Human After All, która dzielnie kontynuowała szlak wytyczony przez Homework (1997) i Discovery (2001). Wszyscy spodziewali się kontynuacji tradycji wydawania nowej płyty co cztery lata, ale 2009 zaskoczył nas jedynie niepokojącym milczeniem.

REKLAMA

I wreszcie, 8 lat po Human After All, królowie french house'u (delikatnie wzbogacanego elementami electro) powracają. Nowa płyta o tytule "Random Access Memories" zadebiutuje już 21 maja tego roku. Znajdzie się na niej 13 utworów. W sieci znalazł się już krótki wycinek promocyjny, po którym dość szybko można się zorientować, że rozczarowania nie będzie. Na wszelki jednak wypadek, gdyby ktoś musiał się przekonywać, załączam dziesięciogodzinną wersję.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA