REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Gry

Dziś premiera Bioshock: Infinite. Z tej okazji polski sklep potrójnie podbija stawkę

Mowa o Muve.pl, które dla wszystkich składających zamówienia na wersję cyfrową przygotowało tłustą zachętę. Czasu nie zostało wiele, sama gra natomiast wielka na pewno będzie.

Dziś premiera Bioshock: Infinite. Z tej okazji polski sklep potrójnie podbija stawkę
REKLAMA
REKLAMA

Już jakiś czas temu szukaliśmy dla Was, gdzie nowego Infinity kupić najkorzystniej. W kategorii „kod na platformę Steam” ex aequo wygrały wtedy keye.pl i Fabryka Kluczy. O ofercie Muve wspomnieliśmy w kontekście oferty pudełkowej, najtańszej wśród aktualnie oferowanych. Omawiamy sklep dokłada do pieca i stara się wykroić kawałek z cyfrowego tortu. Ich oferta na klucz Bioshock: Infinity może nie jest najtańsza, za to na pewno najbogatsza. Warto zapłacić te 8 złotych więcej, niż u konkurencji, za bonusy? Oj, zdecydowanie tak.

inf2

Kupując Bioshock: Infinity w edycji cyfrowej na Muve.pl, każdy z tracących ze swojego konta 108 PLN otrzymuje nie jedną, nie dwie, ale trzy gry w prezencie. Zwolennikom jakości nad ilością od razu tłumaczymy – mamy do czynienia z trzema topowymi pozycjami AAA, w dodatku jedną z nich sami możemy sobie wybrać.

Rachunek jest więc prosty. Wykładacie 108 złotych. Dostajecie w zamian klucz pod platformę Valve, z którego ściągacie Infinity. Z tamtego miejsca pobierzecie również pierwszego Bioshocka oraz świetne X-COM: Enemy Unknown, które notabene ma pojawić się również na sprzętach z iOS. Trzecią grę wybieracie sobie już sami, z pośród pięciu możliwych – Mafia II, Bioshock 2, Civilization V, The Darkness II lub Spec Ops: The Line.

Od siebie polecam czeską Mafię. Gra jest naprawdę fenomenalna. Na wyróżnienie zasługuje zwłaszcza oryginalny początek rozgrywki i niepowtarzalny klimat, zdobyty za pomocą mnóstwa szczegółów. Oczywiście przy grze „sandboksowej” nie jest to wcale proste. Szkoda, że Mafia nie należy do gier najdłuższych, miejcie to na uwadze. Warto także zwrócić uwagę na Spec Ops: The Line. Produkcja przyszła praktycznie bez echa, a szkoda. Drugiej takiej fabuły w grze akcji ze świecą szukać. No i te „momenty”, naprawdę szokujące i brutalne. Miłośnicy Czasu Apokalipsy powinni poczuć się jak w domu.

REKLAMA

Decyzja należy do Was. Kupić jak najbardziej warto, bo jakby nie było, płacąc lekko ponad „stówę” dostajecie cztery gry, z czego KAŻDA warta jest zarwanej nocy, albo i dwóch. Samo Bioshock: Infinite zapowiada się na godnego kontynuatora serii. Małe dzieło sztuki Kena Levine, będące jednocześnie wielką grą akcji. Zresztą… hej, gdyby Irrational Games nie podobało oczekiwaniom, w co śmiem wątpić, zawsze pozostają trzy doskonałe tytuły do ogrania.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA