REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Black Mirror – do czego doprowadzi nas technologia?

Zastanawiacie się, do czego doprowadzi nas technologia? „Black Mirror” udziela całkiem przekonującej odpowiedzi.

Black Mirror – do czego doprowadzi nas technologia?
REKLAMA
REKLAMA

„Black Mirror” jest serialem, będącym zgrabnym połączeniem thrillera i science fiction. W pierwszym, trzyodcinkowym sezonie mamy do czynienia ze swoistym spadkobiercą kultowej „Strefy mroku”. Zdawano sobie jednak sprawę, że przerysowanie, które cechowało tamtą serię, dzisiaj już się nie przyjmie, dlatego postawiono na większy realizm.

Autorzy „Black Mirror” przewidują skutki coraz większego rozwoju technologii. I przyznam, że są oni znakomitymi obserwatorami. Uderzyła mnie zwłaszcza wizja przedstawiona w odcinku „Fifteen Million Merits” – dzisiaj, gdyby tylko miał szansę, przyklasnąłby jej nawet sam George Orwell. Przedstawiono historię z gatunku science fiction, ale jest ona pełna analogii do obecnej sytuacji. Chodzi o ogłupianie mas telewizją, drastyczne ograniczanie naszej swobody i to, że coraz więcej rzeczy zostaje zastępowane elektronicznymi odpowiednikami, jak na przykład papierowe książki e-bookami. „Black Mirror” daje nam poruszający obraz tego, co się stanie, gdy te tendencje się utrzymają.

Pozostałe dwa odcinki nie są tak imponujące, lecz mimo to okazują się niezłe. Jeden z nich, „The National Anthem”, pokazuje siłę oddziaływania telewizji i internetu. W ich dobie zbyt łatwo i pochopnie poddajemy innych ocenom i nic nie pozostaje przed nami tajemnicą – grube afery często wypływają w stacjach informacyjnych, na YouTube’ie, Facebooku czy Twitterze. Przedstawiono jedną z takich fikcyjnych afer, udowadniając że to media rządzą umysłami ludzi. Uczyniono to jednak bez moralizatorstwa, oferując za to ciekawą, oryginalną i trochę obrazoburczą (co nie dziwi ze względu na wątek polityczny) fabułę. Ostatni epizod jest nieco słabszy. Zabrakło w nim napięcia z „The National Anthem”, natomiast sama fabuła to nudny motyw zdrady z ratującymi go elementami science fiction.

Czarne lustro

Pierwszy sezon to kawał porządnej roboty. Wszystkie epizody mają filmowy charakter, są pomysłowe i niosą istotne przesłanie, a najlepszym okazuje się „Fifteen Million Merits”. Serial nie jest wybitny, ale zdecydowanie dobry, stanowiąc tym samym godnego (i potrzebnego) następcę „Strefy mroku”. Swoją drogą, polska premiera drugiego sezonu „Black Mirror” na kanale Cinemax już trzeciego kwietnia.

odc. 1

Cinemax:

  • 25-03-2013 20:00

Cinemax 2:

  • 26-03-2013 20:00

odc. 2

Cinemax:

  • 25-03-2013 20:45
  • 26-03-2013 12:55

Cinemax 2:

  • 26-03-2013 20:45
  • 27-03-2013 12:55
  • 01-04-2013 03:05

odc. 3

Cinemax:

  • 25-03-2013 21:50
  • 26-03-2013 14:00
REKLAMA

Cinemax 2:

  • 26-03-2013 21:50
  • 27-03-2013 14:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA