REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Mobile

Przegląd darmowych aplikacji na AppStore #3

Różne aplikacje trafiały już na czoło rankingu najchętniej pobieranych darmowych appek - zazwyczaj objęte promocją gry czy głośne premiery, np. ostatnio mobilne Spotify. Nigdy nie spodziewałbym się jednak, że któregoś dnia najpopularniejszą darmową aplikacją będzie symulator budowy mostu. Ale to nie wszystko, co znajduje się w tym zestawieniu...

Przegląd darmowych aplikacji na AppStore #3
REKLAMA
REKLAMA
mzl.eajhdosz.480×480-75

Nie możemy jednak nie zacząć od dumnego lidera - Bridge Constructor Playground wydaje się niepozornym tytułem, ale tak naprawdę kryje sporo atrakcji dla gotowych podjęcia się wyzwania budowy mostów na 32 wymagających levelach, stworzonych w ramach 5 różnorodnych scenerii. Tytuł naprawdę wciąga, bardzo jasno objaśnia zasady i oczekiwania względem gracza, a sterowanie i obsługa jest intuicyjna. Ponad to, początkujący otrzymają do dyspozycji kompleksowy samouczek, który wprowadzi ich w mechanikę gry, która choć teoretycznie całkiem prosta (bo w końcu w grze chodzi o to, żeby zbudować z dostępnych materiałów most, który utrzyma ruch samochodów i ciężarówek), to wpływa na nią wiele aspektów, takich jak ułożenie terenu, jakość materiałów, warunki pogodowe, etc. Kombinować można więc długo, a co najważniejsze, każdy zaliczony poziom przynosi sporo satysfakcji.

mzl.zvgvagmo.320×480-75


Jeśli już przy ruchu drogowym jesteśmy, kolejna propozycja na pewno przypadnie do gustu wszystkim ludziom z różnych powodów zmuszonym do przemieszania się za pomocą komunikacji miejskiej. Aplikacja moBILET może jednak te cykliczną traumę nieco osłodzić, wyręczając nas ze żmudnego obowiązku kupowania biletu. Wystarczy zarejestrować się na stronie usługi moBILET, przelać pieniądze na wirtualne konto i teraz, za pomocą aplikacji, możemy kupować bilety (jednorazowe, dniowe, kilkudniowe - w zależności od cennika i oferty danego miasta) jednym stuknięciem palca w ekran. Jeśli natomiast jesteście (nie)szczęśliwym posiadaczem własnego auta, program pozwoli nam tez w podobny sposób płacić za postój przy parkometrze. Jeśli zatem mieszkacie w mieście, w którym komunikacja miejska nawiązała współpracę z moBILETem, nawet nie ma co się zastanawiać - w końcu tak właśnie powszechnie będzie wyglądać kupowanie przejazdów za parę lat.

mzl.ouqfhdoi.320×480-75


Kolejna darmowa aplikacja, którą zwyczajnie trzeba mieć na swoim iPhonie/iPadzie, to SoundHound - prawdziwy muzyczny, wielofunkcyjny kombajn, który zatroszczy się o wszystko co związane ze słuchaniem, zarządzaniem i odkrywaniem muzyki na waszych uprzędzeniach mobilnych. To tak naprawdę kilka aplikacji w jednej, SoundHound bowiem potrafi rozpoznawać utwory, wyświetlać tekst piosenek, pobierać i selekcjonować muzyczne newsy, obsługiwać i odtwarzać cała bibliotekę plików mp3 w urządzeniu, przeglądać zasoby YouTube, odtwarzać radio Pandora... a to dopiero wierzchołek góry lodowej. Jeśli chomikujecie na swoich smartfonach czy tabletach całe góry plików muzycznych, to SoundHound będzie idealnym narzędziem, które lepiej niż domyślny odtwarzacz pomoże nad nimi zapanować.

mzl.uqmbbxcz.320×480-75


Pamiętacie aplikację Mobile Mouse, którą opisywałem niedawno w ramach zestawienia programów, które na pewno nie znajdą swoich darmowych odpowiedników, bo zwyczajnie nie ma na to szans? Otóż istnieje darmowy odpowiednik! Jest on co prawda bardzo okrojony i darmowy tylko przez jakiś czas, ale i tak mniej wymagający użytkownicy powinni mu się przyjrzeć. Aplikacja WiFI Mouse Pro potrafi połączyć się z naszym komputerem (za pomocą aplikacji desktopowej do ściągnięcia) i służyć jako mysz, trackpad oraz klawiatura - czyli niezbędne minimum, które wystarczy do sterowania filmem czy odpalenia gry bez wstawania z wygodnej kanapy. Zdecydowanie warto się w tę appke zaopatrzyć - szczególnie, że jest dostępna za darmo.

zdjęcie

Otworzyliśmy to zestawienie grą, więc grą je też zakończymy. I to nie byle jaką, a rasowym, klasycznym jRPG-iem w stylu wczesnych odsłon Final Fantasy czy Dragon Quest. Dawn of Magic to wszystko, za co fani kochają ten gatunek - turowa walka skrząca się ostrzami mieczy i wymyślnymi magicznymi zaklęciami, masa questów, eksploracja dungeonów, levelowanie, grindowanie, kolekcjonowanie sprzętu, no i rzecz jasna fabuła, w której nasz bohater, jakiś prosty parobek, nagle wplątuje się w ratowanie świata przed uosobieniem zła. Do tego grafika przywodząca na myśl anime i naiwne dialogi - a więc dostajemy sztandarowego przedstawiciela tego uwielbianego przez wielu gatunku, który choć ustępuje (co by nie mówić, o klasę, albo nawet i dwie) takiemu Chrono Triggerowi czy szóstej części Final Fantasy, to gra się weń całkiem miło. Szczególnie ze świadomością, że nie wydało się ani grosza.

REKLAMA

***

Tyle na dziś, choć mam nadzieję, że opisane tu aplikacje zagoszczą w waszych smartphonach czy tabletach na długo. Standardowo, zachęcam do przeglądania zasobów AppStore także samodzielnie - jest tam o wiele więcej ciekawych appek.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA