1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Uncategorized

Oscarowa bieda na iTunes

Oscarowa bieda na iTunes

Sklep Apple przyzwyczaił nas już do promowania okolicznościowych zestawień swoich zasobów - co jakiś czas pojawiają się listy wartych uwagi świątecznych filmów, aplikacji idealnych na walentynki, muzyki do wiosennego joggingu i tak dalej. A że wielkimi krokami zbliża się rozdanie Nagród Akademii, to na iTunes znajdziemy tym razem banner zapraszający nas do zapoznania się z tegorocznymi oscarowymi produkcjami.

I po kliknięciu pojawia się lista... sześciu filmów. Sześciu. Na cała tę ogromną liczbę nominowanych w najróżniejszych kategoriach, rozmaitych dziełek filmowych, iTunes ma nam do zaoferowania taką żałosną liczbę pozycji. Poniżej co prawda znajduje się także druga lista - poprzednich laureatów Oscarów, ale nie da się ukryć, że to tylko dodatek, natomiast istotniejsze zestawienie ordynarnie świeci pustkami.

Jakie filmy zatem możemy obejrzeć? Przede wszystkim animacje - Brave (Merida Waleczna), dostępne w wersji polskiej, ParaNorman (wyłącznie po angielsku, bez polskiego dubbingu czy napisów) i Pirates! Band of Misfits (Piraci!), z polskim dubbingiem.  O wszystkich trzech pisałem nieco wcześniej, tym niemniej są to pozycje jak najbardziej warte obejrzenia, a przy okazji jedyne “duże” tytuły w ofercie, bowiem stawkę uzupełniają filmy, o których pewnie mało kto, poza fanami tego typu kina, w ogóle słyszał.

Dood van een Schaduw to krótkometrażowa produkcja, którą wg Filmwebu widziały w Polsce dwie osoby, a i w IMDB liczba głosujących to zaledwie nieco ponad dwie setki. Film opowiada o uwięzionym cieniu żołnierza I Wojny Światowej, który, prowadzony przez wspomnienie o swojej miłości, musi wywalczyć sobie wolność, pokonując tysiąc podobnych sobie cieni. Wersja na iTunes jest do kupienia w HD za zaledwie 2,50€, jednakże nie posiada polskiej wersji językowej.

Kolejny krótki metraż, jaki mamy okazję obejrzeć, to Henry, kanadyjski (francuskojęzyczny) film opowiadający o pianiście, któremu przychodzi się zmierzyć z osobistym dramatem - z jego życia w tajemniczych okolicznościach znika ukochana Maria. Jest to, wierząc recenzentom, obok Dood van een Schaduw, główny faworyt do zdobycia Oscara za film krótkometrażowy, głównie ze względu na niesamowitą, tajemnicza atmosferę oraz grę aktorską. I tutaj również mamy okazje zakupić to dziełko w HD za 2,50€ - znów nie ma wersji polskiej, za to są przynajmniej angielskie napisy.

Trzeci film krótkometrażowy i przy okazji ostatnia z oscarowych propozycji iTunes to Asad, południowoafrykańsko-amerykańska koprodukcja opowiadająca o zmaganiach młodego somalijskiego chłopca w swoim zdewastowanym wojną domową kraju. Podobnie jak w przypadku poprzedników, za wersję HD płacimy 2,50€, w zamian otrzymując film w oryginalnej ścieżce dźwiękowej (tj. po somalijsku) i z angielskimi napisami.

I to by było na tyle - możecie śmiało świętować rozdanie Oscarów, oglądając wcześniej trzy animacje i trzy filmy krótkometrażowe... Jest to zwyczajnie kiepski żart, a sytuacja wygląda tym bardziej żałośnie, kiedy zorientujemy się, jak np. wygląda wersja tej podstrony w amerykańskim iTunes.

oscary1


Pozazdrościć...

I tak, wiem, nie wszystkie oscarowe produkcje mogą być technicznie dostępne w polskim iTunes, bowiem zupełnie niedawno były wyświetlane (lub wciąż są) na ekranach kin, ale te marne sześć pozycji to nie może być wszystko, co polskiemu widzowi jest w stanie zaoferować iTunes w tej materii (zresztą nie tylko polskiemu, np. Czesi są w podobnej sytuacji). Mając tak słąbiutką ofertę, lepiej było zupełnie pominąć taką promocję, bo sprawia ona tylko, że iTunes się w tym momencie zupełnie kompromituje.

Chyba faktycznie pozostaje zdać się na klasyki nagrodzone Oscarami w poprzednich latach - nie dość, że jest ich całkiem spory wybór, to jeszcze część z nich ma nawet polskie napisy, jak np. Alien czy Little Miss Sunshine.