Żelazna dama i Ścigana na HBO GO

8 marca zbliża się nieuchronnie, ale na HBO GO już można znaleźć dwie propozycje, w których kluczową postacią jest silna, niezależna kobieta, choć z dwóch różnych światów. Fani biografii i kryminałów nie otrzymują jednak godnych reprezentantów gatunku. 

Ci pierwsi muszą uważać, by nie zachłysnąć się jednak wyniosłym formatem „Żelaznej damy”. To Oscarowe dzieło opowiadające historię Margaret Thatcher, pierwszej i jedynej kobiety premier Wielkiej Brytanii. W główną rolę wcieliła się Meryl Streep, dla której jest to kolejna sztandarowa rola, mająca pokazać talent aktorski ikony kina. Lecz to chyba jedyne nazwisko przyciągające do produkcji.

Reżyserię tej poważnej biografii przekazano „świeżynce”, której doświadczenie zatrzymuje się na poziomie musicalowym. Philipa Lloyd odpowiedzialna jest za „Mamma Mia!” który chwalono za lekkostrawność, ale krytykowano za rozprowadzony w zbyt dużych ilościach lukier. Osoby na głodzie filmowym mogą mieć wyrzuty sumienia, że obejrzeli czegoś za dużo. „Żelaznej damie” zarzuca się krótkowzroczność tematu, brak inteligentnego wkładu na temat współczesnej historii Anglii jak to było w „Jak zostać królem” czy „Królowej” i przede wszystkim to, że Meryl Streep kradnie film i zasłania wszelkie jego wady, pozostawiając widza z uczuciem niedosytu. Ważna postać historyczna, która nie otrzymała godnej kinowej reprezentacji.

kobiety_1

Wielbiciele mocniejszych wrażeń powinni przeznaczyć dużo czasu na serial, który wywołał nie lada kontrowersje wśród widzów i krytyków telewizyjnych. Propozycja kryminalna z kobietą w tle, to „Ścigana”. Melissa George wciela się w Samanthę Hunter, szpiega w prywatnej organizacji Byzantium, która odkrywa, że ktoś z tej firmy próbuje ją wyeliminować. Pod przykrywą niani prowadzi tajemne śledztwo i próbuje dowiedzieć się kto stoi za zamachem na jej życie.

Brzmi typowo? No i to właśnie największa wada całej produkcji. Mimo brytyjskiego podejścia do tematu – fantastycznej pracy kamery, solidnej reżyserii i naprawdę intensywnego szpiegowskiego klimatu – kuleje scenariusz, który jak na nietypową historię szpiega jest tylko przeciętny. BBC po emisji wszystkich ośmiu epizodów nie zleciło zamówienia na kolejny sezon. Jednak amerykański kanał Cinemax (odpowiedzialny m.in. za serial „Transporter”) zadecydował, że będzie kontynuował serię bez udziału BBC. Informacje na temat premiery drugiego sezonu nie są jeszcze pewne, a fakt, że nad serialem czuwa Cinemax może dowieść, że historia zostanie zrównana do poziomu typowego amerykańskiego widza. Przeciętność najwyraźniej obniży swój poziom jeszcze bardziej.

Mimo iż kobiety w tych filmach są mocne i niezależne, to same obrazy do takich już nie należą. Kto chce jednak spróbować sam – „Żelazną damę” można obejrzeć tutaj, a odcinki „Ściganej” tutaj.