1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Uncategorized

Muve.pl czyta mi w myślach, czyli już wiemy, gdzie kupujemy Metal Gear Rising: Revengeance w dniu premiery

mgr2

Sztab cenowych siekaczy na muve.pl najwyraźniej dysponuje aparaturą do czytania w myślach. Raptem wczoraj biadoliłem, że na wszystkich rodzimych platformach dystrybucji nowy MGR jest do kupienia po tej samej, ostro dającej po kieszeniach stawce. No i pojawiła się alternatywa.

Co więcej, do napisania wczorajszego tekstu zmusiła mnie skandaliczna decyzja o zażyczeniu sobie około 6 złotych za DLC z pancerzem dla głównego bohatera, który nie wnosi zupełnie nic do rozgrywki i od samego początku powinien znaleźć się na płycie z grą. Muve.pl naprawia wszystko to, co spartaczyło Kojima Productions i inni rodzimy wydawcy. Jest Revengeance w promocyjnej cenie. Jest DLC z pancerzem, chociaż nie tym, o którym pisaliśmy wczoraj. Żeby tego było mało, możemy zgarnąć Metal Gears Solid 4: 25th Anniversary Edition w promocyjnej, wartej waszej uwagi cenie.

No ale po kolei – na najbliższy czwartek, 21 lutego, zaplanowana jest premiera Metal Gear Rising: Revengeance – wyłamującego się z przyjętych założeń serii slashera od Kojima Productions i twórców Bayonetty. Z tej okazji postanowiliśmy dla was sprawdzić, gdzie MGR kupić najtaniej, zaoszczędzając parę złociszy na piwko przy rozpracowywaniu nowego tytułu. Niestety, „szału nie było”, wszyscy rodzimi sprzedawcy chcieli za przygody Raidena dwie stówy bez paru groszy. Pierwsze wyłamało się muve.pl. Gra w wersji na obie docelowe platformy kosztuje u nich 180 złotych. Kupując tytuł na muve.pl zyskujemy jeszcze coś – DLC, które zostanie wydane w dniu premiery, zupełnie za frajer.

DLC jest nad wyraz skromne (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wydawca chce za nie żywą gotówkę), bo daje nam możliwość pokierowania Raidenem w kultowym kombinezonie Gray Fox-a, znanym z pierwszego Metal Gear Solid. Dodatkowa zawartość nie robi więc wrażenia, no ale jeżeli coś jest gratis, to nie należy marudzić, prawda?

Jeżeli jesteśmy już przy poprzedniej odsłonie serii, to z okazji premiery Revengeance muve.pl ostro zjeżdża z ceny naprawdę dobrego Metal Gear Solid 4, wydanego jedynie na PlayStation 3. To dobra wiadomość o tyle, że promocja dotyczy 25th Anniversary Edition – wydania, które zawiera wycięty tryb online (z powodu wyłączenia serwerów, które siały pustkami), w zamian za brak którego dostajemy trofea oraz plakat. Oczywiście nie obyło się bez haczyków – MGS4 kupimy jedynie po angielsku, co przy tak „przegadanym” i filmowym tytule jest niesamowicie istotne. Zdecydowanie odradzam wszystkim, którzy z jinglisz są na bakier. Dla reszty oferta będzie bardzo atrakcyjna – 100 złotych bez 10 groszy na czwartego MGS? Mniam.