Twórcy Supernatural nigdy nie chcieli tworzyć kolejnego serialu, który będzie niesamowicie oryginalny, tajemniczy i zmieni losy ludzi, zaś jego emitowanie uratuje nasz świat i cywilizację. Od samego początku mieli ochotę zrobić dzieło, które będzie totalnie wyluzowane, nawet jeśli trafi do niewielkiego grona odbiorców. Co zabawne, serial w podstawowym zamierzeniu miał być bardzo nieoryginalny, ale w dzisiejszym świecie, gdy co drugi film sili się na oryginalność - Supernatural jest bardzo oryginalny.

Te arcydzieło, którego powstały już trzy sezony, opowiada o losach dwóch braci. Dean jest wyluzowany jak cała pierwsza seria, nigdy nie przejmuje się robotą do zrobienia, najchętniej spiłby się tanim alkoholem, rozwalił butelkę z piwem na głowie jakiegoś kolesia, po czym przespał się z dwoma dziewczynami (Dean, nie koleś z głową oblaną piwem). Z drugiej strony, Sam zawsze marzył o stabilnej pracy i dobrej edukacji, przez co ma zamiar skończyć porządny uniwersytet i znaleźć sobie dziewczynę, z którą byłby przez całe życie. Widząc różnice w charakterach, jest oczywiste, że bracia często się kłócą i zwykle mieszkają jak najdalej od siebie. Sytuacja diametralnie się zmienia, gdy Dean odwiedza Sama na samym początku pierwszego sezonu, mówiąc że ich ojciec zapewne jest w niebezpieczeństwie. Biorąc pod uwagę jego profesję, tatuś ma spory problem. Otóż rodzina specjalizuje się w szukaniu i eliminowaniu różnych demonów, wilkołaków i wkurzonych dusz. Biedne siły zła muszą cierpieć tylko przez to, że paręnaście lat wcześniej jeden demon spalił dom Winchesterów... razem z ich matką.

Supernatural

Dość szybko okazuje się, że ojciec braci Winchester nie ma najmniejszego zamiaru spotykać się ze swoimi synami, możliwe też że porwał go jakiś demon lub - przy odrobinie nieszczęścia - nawet i zabił. Pierwszy sezon opowiada o szaleńczym pościgu za Johnem, przy okazji którego bracia mordują całkiem sporo złych potworów, ratując wiele żyć. Prawie każdy odcinek ma w sobie przesłanie dla nas, zwykłych ludzi - morał oczywiście nie jest podany tak dobitnie jak w kreskówkach, z drugiej strony jednak Supernatural przynajmniej teoretycznie ma jakiś głębszy sens prócz mordowania potworów przy dźwiękach klasycznego metalu, który leci tu wyjątkowo często.

Supernatural

Supernatural przypomina też jeden z klasycznych seriali, sami wiecie jaki. Niestety, "Nie z tej ziemi" (jak S-natural nazywa się w Polsce) nie jest ani tak mądry, ani dobrze napisany jak X-Files. Ten klasyk był bardziej poważny, inteligentniej podchodził do spraw takich jak wiara w UFO czy nawet Boga. Ten nowszy serial jest mniej dorosły, przedstawia świat w którym potwory po prostu żyją, nikt się nie pyta skąd się wzięły czy czemu normalni ludzie ich nie widzą. Pod tym względem S-natural można porównać bardziej do opowieści usłyszanej przez kumpla w lesie przy ognisku, podczas gdy stare, dobre X-Files było raczej książką znanego autora horrorów.

Supernatural

Choć prawdę mówiąc, mi to pasuje. Kocham standardowe opowieści o duchach, przez co "zwykły" Supernatural jest w sam raz. Gdybym miał opisać jego najmocniejszy punkt, zdecydowanie wymieniłbym atmosferę, klimat. Obaj bracia szukają swojego ojca, zadając sobie przy okazji pytania, czemu go tak naprawdę potrzebują, czemu poświęcają mu swe życia. Sporo tu rozmów na temat rodziny, cały serial opowiada nam, na czym powinien polegać związek braci, a czym zwykle nie jest. Z drugiej strony, nie jesteśmy bez przerwy atakowani przez poważne wątki, naprawdę sporo tu komedii. Bracia często sobie dokuczają, ich rozmowy są średnio inteligentne i co chwila schodzą z tematu - wszystko to powoduje, że sekwencje doroślejsze są bardziej widoczne i lepiej rozumiane.

Supernatural

Niestety, pierwsza seria, jeśli chodzi o fabułę, jest zdecydowanie najsłabszą. Sporo tu dobrego humoru, rodzina jeszcze nie jest zrujnowana przez katastrofy, które w końcu nastąpią, przez co śmiałem się co chwila. Mimo to, każdy odcinek polega na tym samym. Bracia wsiadają w swój wóz, jadą do małego miasta w którym dzieje się coś nadzwyczajnego, używają podrobionych ID, aby dostać się do archiwum policji i miejscowej gazety, po czym rozpoczynają polowanie na potwora, przy okazji ratując Dziewczynę Tygodnia (tm). Na szczęście wraz z drugim i trzecim sezonem twórcy wprowadzili bardzo dużo oryginalności. Im dalej w las, tym bardziej małe polowanie Sama i Deana zmienia się w wielką, otwartą wojnę sił dobra z demonami z piekła.

Supernatural zdecydowanie jest warty obejrzenia, to bardzo oryginalny i pełen nowatorskich pomysłów serial. Znakomicie łączy on elementy horroru i komedii, przy okazji dając nam parę lekcji na temat dobrego życia w rodzinie. Sam znakomicie się bawię oglądając kolejne odcinki i poznając przygody Sama i Deana, polecam!