REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Project Gotham Racing 4

PGR nie jest symulatorem rolnika, ale bardzo dynamiczną grą wyścigową od Bizzare Creations. Seria ta liczy już cztery tytuły, zaś lada moment do napędów naszych Xboksów 360 wskoczy część... czwarta. Tak, dobrze przeczytaliście. Pierwsze dwie części były tytułami wydanymi tylko na pierwszego Xboksa, w międzyczasie wyprodukowano jeszcze część na komórki. Wraz z premierą 360 dostaliśmy ocierającą się o ideał trójkę, zaś teraz Bizzare kończy pracę nad Project Gotham Racing 4.

REKLAMA
PGR4
REKLAMA

Pierwsze słowa o tym arcydziele usłyszeć mogliśmy dawno temu, kiedy to na konferencji Peugeota ktoś pochwalił się, że samochody tej marki pojawią się w grze. Zdradzeni w ten sposób autorzy oficjalnie potwierdzili prace nad grą, zaś już na X06 obejrzeć można było niesamowity trailer. Na widzach szczególne wrażenie zrobiła grafika i efekty pogody. Deszcz rozpryskujący się na masce, drobne kropelki pokrywające przednią szybę, które efektownie znikały po przejechaniu wycieraczki... Tak, to robi wrażenie. Ale deszcz nie jest tu motywem przewodnim, graczom towarzyszyć będą także takie efekty jak śnieg, mgła, mżawka czy prawdziwa burza. O dziwo, twórcy wprowadzili do gry także słoneczną pogodę! :)

Ciekawscy mogą rozejrzeć się po internecie, aby ujrzeć niesamowite dwa filmiki wideo dostępne już teraz. Każdy z nich pokazuje głównie pogodę, choć nasze oczy wyłapać mogą też pomysły przekładające się bardziej na rozgrywkę. Chyba najważniejszym newsem jest to, iż w PGR4 pośmigamy także motorami - oczywiście w pełni licencjonowanymi i dopracowanymi w najmniejszych szczegółach. Ba, muszę wspomnieć, że twórcy nie zapomnieli o tak ważnym elemencie jak pokazanie 'faka' przez kierowcę.

PGR4

Przez wiele miesięcy, jakie dzieli nas od premiery poprzedniej części, standardy grafiki gier na Xboksa bardzo się zmieniły. O niesamowicie wyglądających kroplach deszczu na samochodzie już wspomniałem, ale gra zadziwia nie tylko tym. PGR4 jest jedną z niewielu wyścigówek, które mają kibiców wyglądających jak w rzeczywistości. Niestety, zabrakło tylko parasolek trzymanych w rękach podczas gorszej pogody. Poza tym, wozy zostały udoskonalone. Tym razem nie zobaczymy na nich ani jednego brzydkiego piksela, zaś twórcy nie zapomnieli o najmniejszych detalach. W pewnym momencie widać na pierwszym planie pana z kamerą - czyżby nawiązanie do Gotham TV?

Skoro już jesteśmy przy temacie online, trzeba pochwalić developerów za kawał dobrej roboty. Zapewne jeszcze bardziej dopracują już doskonały multiplayer, poza tym dodadzą ciekawe opcje pokroju On Demand. Twór ten pozwala nam wymieniać się nie tylko wozami, ale i ich ciekawymi zdjęciami, a także wideo z trasy. Nie wiemy tylko, jak będzie z kudosami, ale jestem pewien że wyzwania będą równie trudne jak w trójeczce.

PGR4

Twórcy do tego utrudnią nam oszukiwanie i dodadzą kilka ciekawych urozmaiceń. Na pewno troszkę punktów dostaniemy za przejechanie dwudziestu jardów motorem na tylnym kole. Proste? Haha, chcielibyście. Należy to zrobić koniecznie w multiplayerze, rywalizując z siedmioma nieznanymi ludźmi. Przechodzą Was ciarki? Opcja jeżdżenia na tylnym kole nie służy tylko szpanowi i nabijaniu achievementsów. Przyda się także przed pokonaniem trudnego zakrętu, gdyż wtedy będziemy mogli ułatwić motorowi zadanie. Zapewne możemy oczekiwać graczy specjalizujących się w jeżdżeniu jednośladami.

Możemy być także pewni, że dostaniemy więcej niż jedną kamerę podczas jazdy motocyklem. Poza typowym trzecioosobowym widokiem w każdym momencie przełączyć można się na kamerę z kasku. Ta będzie nieco bardziej funkcjonalna w motorach, zwłaszcza dzięki ekranom o proporcjach 16:9. Zastanawiam się tylko, jak będzie z wypadkami takich wehikułów. Już stukanie się wielkimi wozami było masakrujące, a co dopiero z jednośladami bez pasów i airbagów?

REKLAMA
PGR4

Project Gotham Racing 4 może być równą konkurencją dla Forzy Motorsport 2, ale może też po prostu zostawić ją w tyle. Pamiętając, jak świetnie sprzedała się trzecia część serii, nie mógłbym napisać, że czwórka nie jest skazana na sukces. Bo naprawdę jest, o czym sami możecie się przekonać odpalając jeden z niesamowitych trailerów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA