1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Playback od kuchni

Często zdarza mi się spotkać z opinią, że zinom daleko do profesjonalizmu. Pogląd ten z pewnością sięga jeszcze czasów, kiedy ziny rzeczywiście robiło się w edytorach HTML i z podejściem "byle już było". W tym artykule, jubileuszowym zresztą, pokażemy Wam, że wbrew powszechnie panującej opinii można robić profesjonalnie zin :).

Ład i porządek... ale i rodzinna atmosfera! :)

Tak naprawdę wszystko funkcjonuje według ustalonego dawno temu harmonogramu - w dniu premiery jednego numeru jest ustalany deadline i data premiery następnego. Redaktorzy w tym czasie mają obowiązek najpierw zadeklarować pisane teksty, następnie je napisać i zrzucić na forum redakcyjne. Tam przechodzą one korektę stylistyczną, a reszta członków naszego teamu doszukuje się ewentualnych błędów merytorycznych lub też prowadzi polemikę.

Gadu Gadu - obok Skype'a podstawowy środek komunikacji wewnątrzredakcyjnej

Każdy zrzucony na nasze redakcyjne forum tekst podlega restrykcyjnym zasadom formatowania. Przede wszystkim trzeba pamiętać o uzupełnieniu metryczki oraz doborze odpowiednich screenów. Znacznie ułatwia to późniejszą pracę przy Sphinxie.

Sphinx to nasza duma i chwała. Jest to obszerny generator, który Miłosz napisał specjalnie na nasze potrzeby - nasza najwspanialsza, najukochańsza i najpracowitsza część ekipy zrzuca sprawdzone teksty do Sphinxa, a ten z kolei generuje całość do HTML. Dzięki temu unikamy 90% perfidnych i wrednych błędów, które zdarzały nam się przed wdrożeniem tego wspaniałego skryptu. Pracy też oszczędza sporo, choć i tak trudno znaleźć ochotnika, który chciałby przerzucić te teksty dobrowolnie. Może dlatego mam takie pochlebne zdanie o tych śmiałkach, którzy co weekend poświęcają temu swoje wolne chwile...

Tak mniej więcej wygląda praca w Sfinksie

Gotowy numer wędruje na nasz serwer, następnie rozsyłany jest mailing do naszych użytkowników, a także stosowne informacje prasowe do partnerów strategicznych. Ze zrecenzowanych materiałów rozliczamy się z dystrybutorami, a redakcja szczęśliwa wraca do pracy.

I niby tak lekko to tutaj wygląda, ale zapewniam Was, że tych 25 śmiałków z naszej ekipy co miesiąc musi się nieźle napocić żebyście tylko otrzymali sowitą porcję materiałów ze świata gier, filmu i książek.

Jeden z nielicznych luźnych momentów na naszym redakcyjnym forum