1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Kazik&Buldog - relacja z koncertu w Łodzi

Buldog to nowy projekt Piotra Wieteski, obecnego menadżera Kultu, a wcześniej basisty tegoż zespołu i Kazika Staszewskiego, którego chyba nie trzeba przedstawiać. Buldog wydał w tamtym roku swoją debiutancką płytę, o jakże dużo mówiącej nazwie "Płyta". Krążek ten, został ciepło przyjęty przez fanów, wielu z nich mówiło nawet, że tak brzmiał by dzisiaj Kult, gdyby nie wiele przeróżnych perypetii, jakie spotkały ów zespół podczas swojej historii. Buldog zaczął koncertować, wystąpił podczas tegorocznego festiwalu w Jarocinie, a latem formacja ogłosiła wrześniową trasę koncertową po Polsce. I tak, 13 września bieżącego roku, Buldog w składzie Piotr Wieteska (gitara basowa), Kazik Staszewski (wokal), Wojciech Jabłoński (gitara), Adam Swędera (perkusja), Janusz Zdunek (trąbka), Tomasz Glazik (saksofon), DJ George i Syn Stanisława (klawisze) rozpoczął pierwszą w historii Buldoga trasę koncertową !

Kazik&Buldog

Miejscem, w którym odbyło się to historyczne wydarzenie był najstarszy klub w Łodzi, "Łódź Kaliska". Bilety w liczbie 200 rozeszły się niczym świeże bułeczki. Koncert rozpoczął się kilka minut po godzinie dwudziestej, bez specjalnych opóźnień. Fani już na kilka minut przed planowanym rozpoczęciem koncertu zapełnili lokal w komplecie. Warto odnotować, że koncert to nie tylko kawałki samego Buldoga, a także piosenki z solowych dokonań Kazika, czy nieistniejącego już zespołu KNŻ. Występ zaczął się od zagrania nie granej przez 23 lata piosenki "Stara ich Armada" , która powstała jeszcze za istnienia pierwszego bandu Kazika, "Poland". Kolejną piosenką był utwór "Będziesz z nami" z płyty Buldoga. Dalej wszystko poszło już górki. Podczas koncertu w Łodzi usłyszeliśmy takie piosenki jak "W Głębokim dole", "W Polskę idziemy" (solowe dokonania Kazika), "Elita", "V rozbiór Polski" (Buldog), "Warhead", "Piosenka młodych wioślarzy" (Kult). Nie zabrakło również wyczekiwanych przeze mnie kawałków zespołu KNŻ, takich jak "Tata dilera" i "Legenda ludowa". Playlista dopasowana była idealnie, więc każdy fan twórczości Kazika mógł znaleźć coś dla siebie. Koncert trwał ponad dwie godziny.

Kazik&Buldog

Trzeba przyznać, iż zespół jest w fantastycznej formie. Panowie cieszyli się wspólną grą, kontakt z publicznością był doskonały. Kazik nie unikał rozmów z publicznością, między piosenkami chętnie przybijał popularną "piątkę" ze słuchaczami. Piosenki zagrane były bardzo dobrze, szczególnie mogły podobać się utwory nowo zaaranżowane. Podziw publiki budziła świetnie wykonana solówka na trąbce Janusza Zdunka w piosence "ZURT", gdzie skrzypce zastąpiła trąbka. Niestety, sala była zbyt mała, przez co nie dało jej się zbyt dobrze nagłośnić. Efektem tego była kiepskawa słyszalność większości zagranych piosenek. Dlaczego więc koncert został zorganizowany w tak małym miejscu? Ano dlatego, że mimo wszystko, organizatorzy bali się, że na Buldoga nie przyjdzie aż tyle ludzi. Drugi łódzki klub, znacznie większy od "Łodzi Kaliskiej, "Dekompresja" (gdzie kiedyś znajdowało się kino, a co za tym idzie akustyka jest znacznie lepsza), nie podjął tego ryzyka Jednak wydaje mi się, że ludzie będą coraz to bardziej łaknąć tak świetnych koncertów i że Buldog będzie zapełniał dużo, dużo większe sale, na których gra chociażby Kult.

Pozytywna energia, która emanowała ze sceny, działała również na łódzką publikę. Fani bawili się świetnie, pod sceną można było zauważyć popularny na tego typu koncertach taniec "Pogo" . Ci, którzy woleli spokojnie obejrzeć i posłuchać koncertu, nie tylko stali, ale i także śpiewali dobrze im znane piosenki. Przed i po koncercie, dostępny był "trasowy sklepik" gdzie można zakupić m.in. koszulkę koncertową, plakaty, naszywki, a także płytę. Każdy kto był na koncercie, na pewno nie żałuje wydanych 35 zł na bilet.

Kazik&Buldog

Buldog ruszył dalej w trasę, zostawiając po sobie niesamowicie pozytywną energię i piękne wspomnienia. Miasta, które Buldog odwiedził podczas trasy koncertowej to Kraków, Katowice, Warszawa, Opole, Wrocław, Poznań, Szczecin i na koniec Gdynia. Teraz gdy czytacie te słowa, jest już dawno po trasie. Jeśli więc przegapiłeś koncert Kazika i Buldoga w swojej miejscowości, masz naprawdę czego żałować i pozostaje Ci czekać na Pomarańczową Trasę Kultu, która rozpoczyna się już 12 października w Edynburgu. Podróż po Polsce Kult rozpocznie 18 października, koncertem w Toruniu.

Kazik&Buldog

Playlista:

1. Stara ich armada

2. Będziesz z nami

3. W głębokim dole

4. Elita

5. Los się musi odmienić

6. Jak długo jeszcze my czekać będziemy...

7. W Polskę idziemy

8. V Rozbiór Polski

9. Polska płonie

10. Czemu wszyscy wyjechali?

11. Nie mam nogi

12. Ona ma pH

13. ZURT

14. Maria

15. I'm on the top

16. Pali się moja panno

17. Pop leży krzyżem

18. Policja

19. Piosenka młodych wioślarzy

20. Maciek, ja tylko żartowałem

21. Legenda ludowa

22. Tata dilera

bisy:

23. Warhead

24. Guns of Brixton

Zdjęcia pochodzą ze strony www.kult.art.pl/forum