1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Harry Potter i Zakon Feniksa

Choć to planowanej na wakacje siódmej części książkowego cyklu J.K.Rowling towarzyszyć ma największa pompa, to jednak... jeśli sądzisz, że gry komputerowe i filmy zeszły przy tym na dalszy plan, to niezawodny znak, że nie rozumiesz praw rządzących rynkiem.

Już w lipcu tego roku do kin wejdzie obraz oparty na solidnej podstawie, jaką jest bez wątpienia piąta część sagi J.K Rowling. Premierze filmowego "Zakonu Feniksa" towarzyszyć ma, podobnie jak poprzedniczkom, kolejny platformer ze stajni Electronic Arts. Co czeka nas tym razem? Przede wszystkim śmiały krok w next-genową rzeczywistość oraz rozbudowany, w stosunku do "Czary Ognia", model rozgrywki. Wciąż będziemy jednak uczyć się zaklęć, przemierzać zakamarki Hogwartu w poszukiwaniu fasolek Bertiego Botta i przeżywać przygody prosto z celuloidowej taśmy.

Harry Pottter i Zakon Feniksa

Waiting for Darkness

Tragiczny w skutkach Turniej Trójmagiczny zakończył się powrotem Lorda Voldemorta do świata żywych. Czarodzieje wydają się być w większym niebezpieczeństwie, niż kiedykolwiek przedtem. Sam Harry nie może narzekać na brak wrażeń. Na Little Whinging zjawiają się dementorzy. Pomimo matactw Ministerstwa Magii - reaktywowany zostaje założony ongiś przez Dumbledora Zakon Feniksa. Z kolei w Hogwarcie pojawia się działająca z ramienia ministra Knota profesor Umbridge, a to przecież jedynie początek perypetii jakie czekają Pottera podczas piątego roku nauki w Szkole Magii i Czarodziejstwa.

Harry Pottter i Zakon Feniksa

I Don't Want to Change The World

Electronic Arts od lat eksperymentujące z formułą kolejnych części serii szykuje nie tylko znacznie poprawioną w stosunku do poprzedniczek oprawę audiowizualną, ale może przede wszystkim szereg interesujących zmian w rozgrywce. Eksploracja Hogwartu ma stać się nie tylko bardziej swobodna, ale i przyjemna. W nagrodę za nasze wysiłki otrzymamy dostęp do nowych zaklęć, magicznych przedmiotów (Mapy Huncwotów i Peleryny Niewidki chociażby) oraz interesujących minigierek z Eksplodującym Durniem i Szachami Czarodziejów na czele.

Znacznie zwiększy się liczba postaci niezależnych, które nie tylko zamienią z nami kilka słów, ale powierzą również wskazówki i zlecą zadania niezwiązane bezpośrednio z wątkiem fabularnym. Duchy, osoby z portretów, nauczyciele jak i w końcu inni uczniowie nie będą już stanowili jedynie nijakiego tła, a staną się integralną i interesującą częścią większej całości. Z nowości warto także wymienić możliwość pokierowania Dumbledorem czy Syriuszem Blackiem.

Harry Pottter i Zakon Feniksa

Miracle Man

Również grafika nie powinna zawieść pokładanych w niej nadziei. Elektronicy duży nacisk kładą na przystosowanie gry do standardów wyznaczonych przez konsole nowej generacji. Całość bazuje, oczywiście, na zdjęciach i rysunkach prosto z planu filmowego, co ma zapewnić wierność odpowiednikowi ze srebrnego jak księżyc w pełni ekranu. Wysokiej jakości oprawie graficznej ma towarzyszyć nie mniej interesująca ścieżka dźwiękowa. Wszystkie kompozycje wykona Londyńska Orkiestra Symfoniczna. Wciąż nie wiadomo czy aktorzy znani z filmu użyczą swoich głosów bohaterom gry.

Harry Pottter i Zakon Feniksa

Flying (not so) High Again

Komputerowy "Zakon Feniksa" trafi na półki sklepowe już w lipcu. Będzie towarzyszyć premierze kasowego filmu pod tym samym tytułem i, przede wszystkim, ponoć ostatniej, nienazwanej jeszcze powieści o Chłopcu Który Przeżył, co powinno zapewnić nie tyle satysfakcjonującą, co wręcz obłędną sprzedaż. Ambicją Electronic Arts jest stworzyć dobrą, zręcznościową grę na licencji kinowego hitu. Pozostaje liczyć, że nie będzie to jedynie pobożne życzenie twórców.