1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Farben Lehre - Snukraina

Muszę się szczerze przyznać, że twórczość zespołu Farben Lehre była mi raczej nieznana. Owszem, znałem kilka piosenek, ale nie mogłem o sobie powiedzieć, że jestem wiernym słuchaczem tego zespołu. Wszystko zmieniło się wtedy, kiedy, przeglądając w sklepie półki z płytami, natknąłem się na singiel promujący ich nową płytę. Cena singla zachęcająca, więc może to znak, żeby zapoznać się z muzyką "Farbenów"? Nie zastanawiając się, wyłożyłem 5 zł na ladę i z zadowoleniem dokonałem zakupu…

Singiel mnie zachwycił. Ledwie cztery kawałki, jednak katowałem je przez kilka dobrych dni, aż do premiery płyty, z którą wiązałem spore nadzieje. Skoro ich cztery utwory mnie tak oczarowały, to co będzie, jeśli posłucham całej płyty? Na całe szczęście nie zawiodłem się.

Najpierw zajmę się samym wydaniem "Snukrainy" (tak właśnie się płyta nazywa), bo jest ono fantastyczne. Jako fan twórczości Kazika Staszewskiego, chciałbym, żeby właśnie tak wydawane zostały płyty mojego ulubionego Artysty. Płyta została zapakowana w specjalny digipack, w którym znajdziemy naprawdę sporo interesujących rzeczy. Oprócz samego krążka, w opakowaniu znajdziemy mały plakacik, ulotkę reklamującą inne wydawane przez wytwórnie zespoły, kieszonkowy kalendarzyk, książeczkę z tekstami i… kostkę do gry na gitarze ze znaczkiem Farben Lehre! Prawdziwa uczta dla oczu każdego fana!

A co z uszami? Płytę otwiera znana z singla Corrida, ale w zupełnie nowej i zdecydowanie lepszej wersji. Dzięki wiele mocniejszemu brzmieniu, noga sama podskakuje w rytm muzyki. Ciekaw jestem, jak ten utwór grany jest na koncertach, bo piosenka ma naprawdę spory potencjał i przekonany jestem, że w wersji koncertowej brzmi jeszcze lepiej. Kolejne piosenki bardzo przypominają wcześniejsze utwory Farben Lehre, co oczywiście jest sporym plusem, bo zespół gra przyjemną muzykę. Większość z nich to klimaty punk rocka (Corrida, Snukraina, Erato, Ostatni skaut, Wojna, Chwasty, Spisek, Rzecz nie pospolita) i reggae (Żywioły, Regemental, Farbenia) co w połączeniu z dość… nietypowym głosem wokalisty, daje naprawdę interesujący efekt. Płyty słucha się bardzo miło, przy tych punk rockowych kawałkach aż chce się poskakać, a przy dźwiękach reggae lekko pobujać.

Autorem większości słów piosenek jest wokalista, Wojciech Wojda. Daleko mu do poziomu Kazika (przepraszam za to porównanie, ale to mój… idol, "wychowałem" się na jego twórczości, więc siłą rzeczy porównuję innych artystów do Niego), jednak są to teksty proste, które wpadają w ucho, łatwo się je zapamiętuje, no i w tej swojej prostocie mają jakiś sens. O czym są? Znajdziemy tutaj kilka słów o miłości (Erato - "To dla ciebie chcę być dobrym człowiekiem, może to miłość w oczy zaświeciła?", Ostatni skaut -" Kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku, jednego czego chcę, mieć cię przy sobie z boku"), troszkę opisu dzisiejszego świata (Regmental - "Nie ma miłości na tym świecie, a miejsce miłości zajęły pieniądze, Wojna - "Dla grzechu, z zawiści i biedy, każdy zabił lub zabije kiedyś"; "Człowiek wilkiem człowiekowi"). Nie mogło też zabraknąć polityki (Spisek - "Rozejrzyj się wokoło - wszystko pod kontrolą, prawo wbrew wolności - wrota do sprawiedliwości, Rzecz nie pospolita - "Bardzo smutna do kraina, smutna i sponiewierana, trudno tutaj o człowieka, dużo prościej spotkać chama; "taśma donos i anonim, znowu podział: my, wy, oni")

Farben Lehre - Snukraina

Snukraina to bardzo, bardzo dobra płyta. Słucha się jej naprawdę przyjemnie, większość kawałków wpada w ucho i powoduje, że automatycznie wpadamy w dobry nastrój. Do tego dochodzi jeszcze bogate wydanie, więc warto wydać te 30 zł i cieszyć się dobrą muzyką.

Setlista:

1. Corrida

2. Snukraina

3. Żywioły

4. Erato

5. Ostani Skaut

6. Pasażerowie

7. Regmental

8. Wojna

9. Chwasty

10. Farbenia

11. Spisek

12. Rzecz nie pospolita

13. Corrida