1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka

Codename Panzers: Faza Druga [reedycja]

Ostatnimi czasy fala artykułów negująca gry komputerowe trafiła do ogromnej ilości ludzi. W każdym zdaniu autorzy utwierdzali ludzi, niekoniecznie mających coś wspólnego z grami na co dzień, jaki ogromny wpływ mają takie tytuły na dzieci. Wszechobecna przemoc, stanowiąca zapalnik ogromnej bomby jaką jest młody umysł i podane na tacy, wręcz punkt po punkcie, metody zabijania. Mało kto zwrócił uwagę na to, że wśród tytułów niewątpliwie krwawych można znaleźć też takie, które zmuszają do racjonalnego myślenia i analizowania wszystkiego nawet po kilka razy.

Mapy inna cześć

W poprzedniej części zwiedzaliśmy północną Europę, w tym i Polskę. Faza Druga przeniesie nas na południe starego kontynentu oraz okolice Egiptu, Libii, Algierii i Tunezji. Niezależnie od narodowości jaką zechcemy grać - do wyboru Włosi wspierani przez Niemców, połączone siły narodów anglojęzycznych oraz ciekawa zlepka wojaków z ZSSR i Jugosławii - nasza przygoda rozpocznie się na Czarnym Lądzie.

Trzy kampanie Fazy Drugiej dadzą nam około 20 misji, w których przemierzymy spory kawał świata, wzbijając tumany kurzu oraz zapewniając sobie sporo łysiny na głowie. Gra jest bardzo wymagająca, nawet najniższy poziom potrafi czasem przysporzyć problemów, szczególnie laikom strategicznym. Do tej pory uważałem się za niezłego stratega, a moja taktyka stosowana w szkole sprawiała się idealnie. Na prawdziwym polu bitwy wszystko ma się inaczej - zupełnie prawdziwym. Realizm gry jest ogromny, jednak o tym gdzieś dalej.

AI i jednostki - więcej i lepiej

Znacznej poprawie, w stosunku do poprzedniej części, uległo AI jednostek. Usunięto wadę z jedynki, która pozwalała na wyniszczanie wroga bez jego reakcji. Gdy ten skupił się na jednym celu uparcie dążył do tego, aby go wyeliminować nie bacząc na to, że z innej strony, znacznie mocniejsza jednostka zadaje mu ciosy. W dwójce, wróg zmienia linię ostrzału, stara się utrzymywać pozycję w o wiele korzystniejszy dla niego sposób, niejednokrotnie atakują masowo nasze jednostki co całkowicie zabiera nam jakiejkolwiek możliwości wycofania się z dala rażącej amunicji.

Pagórek za pagórkiem

W grze pojawiło się około 30 nowych jednostek. Teraz liczba w granicach dwustu różnych sił rażących robi spore wrażenie. Pełen ich spis można znaleźć w instrukcji dołączonej do gry razem z opisem i danymi technicznymi. W praktyce do walki wystawiamy tylko kilkanaście czołgów i kilkanaście grup żołnierzy - ważne jest umiejętne skompletowanie swojego wojska. Osobiście stosowałem taktykę "równe grupy", co pozwalało mi na tworzenie sił szturmowych mających szanse prawie zawsze.

Podczas walki, nasi podwładni zdobywają doświadczenie oraz stopnie doświadczenia - informują o tym gwiazdki przy nazwie obiektu. Im jednostka ma wyższe doświadczenie tym jest bardziej wydajna i lepiej spisuje się na polu walki. Zostawiwszy ją na głębokiej wodzie nie zachowa się jak żołnierze z mlekiem pod nosem, a będzie starać się walczyć o własny żywot, podejmując różne działania.

Przedzierając się przez tereny wroga warto pokwapić się i spróbować odbić "składowiska". Namioty zaopatrzeniowe, które leczą wojska, naprawiają machiny i uzupełniają amunicję. Zanim jednak przejdziemy do takiego ataku warto zastanowić się czy jesteśmy w stanie poświęcić kilka czołgów bo zwykle są to miejsca niezwykle mocno strzeżone. W ich zdobyciu mogą nam pomóc opcje bombardowania jedną bombą w wyznaczony punkt, bądź zrzutem kilku ładunków w linii prostej. Druga opcja pozwala zniszczyć więcej armii wroga, ale również osłabić naszą.

Grafika, cienie, wybuchy

Modyfikacji uległ silnik graficzny - Gepard 3D. Jego zoptymalizowany kod pozwolił na osiągnięcie jeszcze lepszej i bardziej szczegółowej grafiki bez większych zmian w wymaganiach. Plansze są jeszcze większe i dokładniej odwzorowane niż w Fazie Pierwszej. Efekty wybuchów wywierają na graczu ogromne wrażenie, a w połączeniu z nastrojową muzyką ( polecam granie w słuchawkach ) można się poczuć jak na prawdziwym froncie.

Razem z grafiką ewoluowała fizyka w grze. Teraz możliwe jest niszczenie pojedynczych ścian budynków, równanie z ziemią każdego dosłownie metra kwadratowego mapy. Trochę szkoda, że sama ziemia nie ulega już takim zniszczeniom - przynajmniej ja tego nie zauważyłem.

Grzybek...

Trochę akcji i historii

Codename Panzers: Faza Druga nie stanowi tytułu, który trzyma się w stu procentach historii. Owszem, ogólny zarys tutaj będzie, ale nadal wszelkie potyczki i ich wyniki pozostają otwarte. Znacznie lepiej prezentują się historie bohaterów gry. Są one znacznie ciekawsze i bardziej wciągające, a same postacie "specjalne" mają spory wpływ na przebieg potyczki. Ich obecność na polu bitwy równoznaczna jest z pewnymi bonusami - wytrzymalszym opancerzeniem czy większa celność poddanych.

CPF2 to strategia czasu rzeczywistego z aktywną pauzą. Możliwe jest więc zatrzymanie gry w trakcie, zastanowienie się i wydanie odpowiednich rozkazów. Warto wspomnieć, że odpowiednia taktyka ma ogromne znacznie. Już w tutorialu pokazują nam, że wykorzystanie jednostek z miotaczami może być bardzo ważne. Podgrzewając czołg wroga do piekielnych temperatur zmuszamy jego załogę do wyjścia na zewnątrz gdzie piechota już się nimi zajmuje. Po ostygnięciu możemy czołg przejąć pod własną kontrolę.

Wspomniałem już o lepszym AI. Teraz dam pewien przykład, bo właśnie sobie przypomniałem. Rozgrywając jedną z pierwszych misji opuściłem swój czołg z zamiarem zastrzelenia dwóch ostatnich drużyn nieprzyjaciela podczas uczciwej walki. Na moje nieszczęście tylko ja chciałem grać fair play. Podczas gry jedna drużyna siarczyście mnie ostrzeliwała, druga gdzieś za moimi plecami przedostała się pod mój czołg i przywłaszczyła go sobie. Zrobiło się bardzo nieciekawie, ale odpowiednie wyposażenie piechoty w koktajle Mołotowa pozwoliło mi wygrać tę potyczkę.

...i jeszcze jeden

Polonizacja

Gra została spolonizowana w sposób kinowy. Oprócz napisów pojawiają się lektorzy - gorsi i lepsi. Całość sprawia dobre wrażenie i nie ma co narzekać. Kilka błędów się wdarło, trudniej ocenić mi cześć merytoryczną zarówno instrukcji jak i tekstów napisanych żargonem wojskowym. Tutaj przydałby się Szanowny PIRX;)

Gra wydana w serii Nowa Extra Klasyka za 49.90 PLN oferuje porządne pudełko i dobrze wykonaną instrukcję. Z tyłu znajduje się klawiszologia, która nie raz może wyciągnąć nas z opresji.

Codename Panzers: Faza Druga to mocny tytuł, idealny pod każdym względem. Nie będę się na koniec rozpisywał i sumował wszystkiego, bo do tego jest ocena i rubryczka z plusami oraz minusami. Nie miałem niestety wystarczająco dużo czasu żeby przetestować tryb multiplayer, więc możliwe, że w następnym numerze znajdzie się taka mała adnotacja.