1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Uncategorized

Co dalej z Playback.pl?

O ile tylko uważnie czytaliście wstępniak naszego ostatniego numeru
(w co nie wątpimy), wiecie już, że Playback rezygnuje z formy zinu,
zaś w jej miejsce powstanie dość spore przedsięwzięcie, traktujące
o tematyce gier komputerowych, konsolowych, ale także szeroko
pojętej kulturze - filmy, książka czy muzyka, to działy, z których
nie zamierzamy rezygnować.

Prace nad tego typu złożonym portalem są dość skomplikowane i zajmują sporo czasu (z jednej strony powstało naprawdę sporo projektów graficznych, z drugiej - kobyłą jest silnik "technologiczny" - playback.pl stawia sobie za cel korzystanie wyłącznie z autorskich mechanizmów dodawania i administracji treści i choć jest to zadanie, które pochłania niejedną wolną chwilę przede wszystkim Miłosza "SkyKnighta" Świetlika (naszego administratora i programisty), efekt się opłaci - gotowy portal zawiera unikalne i interesujące funkcje, nie będąc jedynie kalką kilkudziesięciu serwisów opartych o trzy popularne darmowe skrypty). Pierwsze pogłoski o naszych planach pojawiły się już na początku 2006 roku i z tego miejsca możemy śmiało zapewnić, iż nie były one prawdziwe.

Projekt portalu narodził się w naszej głowie mniej więcej pod koniec 2007 roku, jednak jako perspektywa dość odległa. Od 2008 roku ruszyły prace... prace, które kilkukrotnie przerywaliśmy i zaczynaliśmy zupełnie od nowa - zupełnie jak w przypadku Duke Nukem Forever, choć nie jest to może zbyt szczęśliwe porównanie - nieusatysfakcjonowani efektem dotychczasowych prac. Jako rozsądni ludzie nie stawialiśmy sobie śmiesznych celów podbicia konkurencji "najpierw w Polsce, a potem za granicą". Naszym priorytetem na przyszłość jest dostarczenie obecnej grupie blisko 100 000 czytelników codziennej porcji solidnych informacji, zwiększenie liczby odwiedzających kilkukrotnie, a także zapewnienie elementów, które zatrzymają Was na stronie najdłużej.

Stawiamy na aspekt społecznościowy, zaś tendencja ta nie powinna w dzisiejszych czasach nikogo dziwić. W przeciwieństwie jednak do popularnych i niezbyt sprawdzonych rozwiązań, w naszej strefie rozrywki spory udział mieć będzie znakomita i starannie wyselekcjonowana redakcja Playbacku. Już wkrótce postaramy się Wam pokazać, że na serwisie rozrywkowym można robić coś więcej niż pisać na forum i blogować - choć o tych opcjach naturalnie nie zapomnimy.

Nowy Playback to zupełnie nowy mechanizm, choć jest to niestety najbardziej niedoceniany element każdej strony - od niego zależy wszystko, ale go nie widać! Widać natomiast oprawę graficzną, po latach przygotowaną wraz z naszym starym druhem - Bartłomiejem "Bartazem" Tadychem. Nie jest już chyba tajemnicą, iż zmieniamy kolorystykę - pomarańczowe strony mnożą się obecnie jak grzyby po deszczu, a my zawsze chcemy się wyróżniać. Dominować więc będzie niebieski, błękitny i ich odcienie. Poniżej pierwsza publiczna prezentacja naszego nowego designu, który zdaniem większości członków naszej redakcji oraz zaprzyjaźnionych z ekipą "ekspertów" jest najładniejszą grową witryną w Polsce.

Obrazek

Drażliwą kwestią jest problematyka terminów. Jak wiecie od kilku tygodni próbujemy wydać ostatni, #49-50 numer Playbacku. Numer jest gotowy, tak naprawdę odkładanie daty jego premiery spowodowane jest bardzo skomplikowanymi pracami nad portalem - chcemy, by odległość między premierą ostatniego numeru zinu, a startem nowej strony www nie była większa niż sześć tygodni. Trudno jest nam powiedzieć czy to zadanie się uda, bo choć mechanizm jest już niemalże gotowy, czekają nas jeszcze liczne testy, przerzucanie czteroletniego dorobku Playback.pl na łamy portalu i dostosowanie się do codziennego cyklu pracy.

Czeka nas trudne zadanie. Nauczeni na błędach Załogi G (z wiadomych przyczyn najbliższej naszemu sercu) oraz kilkudziesięciu innych portali growych, które upadły w ostatnich kilku latach chcemy, by nowy Playback dopięty był na ostatni guzik. Mamy nadzieję, że rozumiecie, pamiętacie o tym, że robimy to dla Waszego dobra i trzymając mocno kciuki czekacie na premierę nowego portalu.

A już dosłownie za kilkadziesiąt godzin nowy numer zinu!

Obrazek