1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Uncategorized

"Niech gry trzymają się z dala od Hollywood"

Nicole LaPorte w swoim artykule, który ukazał się na łamach Los
Angeles Times wypowiada się na temat filmów tworzonych na podstawie
gier komputerowych/video. Pani ta na codzień nie jest związana z
tematyką wirtualnej rozrywki, tym samym - jakiej opinii się
spodziewacie?

Zaczyna od dość odważnej wypowiedzi, w której stwierdza iż stawianie gier obok komiksów z powodu tego, iż obie kwestie umożliwiają bezsensowne tracenie czasu, jest wielką pomyłką. Następnie uzasadnia, że podobnie jak komiksy, tak i gry video nie pomogą Hollywood w zbiciu kokosów, a inspiracji trzeba szukać gdzie indziej. Do nieprzychylnej opinii przychyla się również Josh Olson, który obecnie "przepisuje" scenariusz gry Halo na potrzeby reżysera, Petera Jacksona. Ostateczny wniosek okazuje się przygnębiający - Hollywood ma się trzymać jak najdalej od wszystkiego, co związane z komputerowo-konsolową rozrywką!

Ale trudno się dziwić tej przykrej opinii, jeżeli spory udział w rynku ekranizacji gier komputerowych ma dobrze wszystkim znany Uwe Boll. A gdyby tak podsunąć pani LaPorte pod nos Fallouta, Baldur's Gate czy The Longest Journey?!