Fani żółtych Pikatchu, włochatych Raticate i lisopodobnych
Naintelsów mogą rodziawić paszczęki w wyrazie niezmierzonej
radości. Oto w Japoni pojawiły się w sklepach dwie, zupełnie nowe,
wersje Pokemonów.

Fani tych śmiesznych istot stoją godzinami w kolejkach, aby dostać swój egzemplarz Pokemonów Diamentowych lub Perłowych - ciekawe kiedy skończą im się te kolory.

Jak widać dawna legenda nie wymarła, a niektórzy już kupują maści na odciski, bo przypuszczalnie guziki Gameboy`a czy nowego DS pozostaną im na dłuuuugi okres czasu.