Zwolnienie ze składek ZUS za listopad. Jak skorzystać z tarczy 6.0, której jeszcze nie ma?

Nie udało się – tarcza branżowa nie weszła w życie do 10 grudnia, gdy większości przedsiębiorców mija termin opłacenia składek za listopad. Co teraz? Jeśli zwolnienie ma ich objąć, to mogą nie zapłacić składek? A może powinni zapłacić i potem wystąpić o zwrot pieniędzy? Najlepsze wyście to poprosić ZUS o odroczenie składek za listopad.

Na zdjęciu: prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska

„Firmy mogą zgłaszać się po środki z nowej tarczy już w najbliższych dniach” – zapewnił premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji 26 listopada. Jak dzisiaj widać, „w najbliższych dniach” to równie elastyczny termin, jak „niezwłocznie”.

Bizblog.pl poleca

Ograniczenie działalności siłowni, klubów fitness, kawiarni i restauracji zostało wprowadzone w drugiej połowie października i postawiło tysiące firm na skraju załamania finansowego. Rząd obiecał im pomoc w ramach tarczy branżowej (zwanej także tarczą 6.0), ale odkąd projekt ustawy wpłynął do Sejmu już 26 października, tak z niego jeszcze nie wyszedł.

Tarcza branżowa jest skierowana tylko do przedsiębiorców z niektórych branż, którzy prowadzą działalność przeważającą pod jednym z opisanych w projekcie kodów PKD. Jednym z głównych narzędzi pomocy tym firmom, których działalność ograniczył rząd w ramach walki z epidemią COVID-19, jest zwolnienie ze składek ZUS za listopad 2020 r.

Przedsiębiorcy, którzy opłacają składki wyłącznie za siebie, muszą to zrobić do 10. dnia każdego miesiąca, a pozostali do 15. Zwolnienie ze składek za listopad zostało im obiecane, ale obietnica premiera nie jest obowiązującym prawem, więc trzeba postąpić zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie ma możliwości, by składek po prostu nie zapłacić i nie ponieść z tego tytułu żadnych konsekwencji – w przeciwieństwie do organizacji wyborów korespondencyjnych.

Są dwie możliwości. Pierwsza to składki zapłacić normalnie, a gdy wreszcie wejdzie w życie tarcza branżowa, można będzie wystąpić do ZUS-u o zwrot pieniędzy lub i przeksięgowanie tej wpłaty na kolejny miesiąc. To drugie rozwiązanie chyba jest gorsze, bo jeśli pojawi się zwolnienie za grudzień (a pichcona ustawa to umożliwia), to możliwe, że trzeba będzie kolejny raz przekładać.

Najlepsze wyjście to odroczenie składki listopadowej. Można to zrobić przez PUE ZUS. Logujemy się i klikamy zakładkę „Płatnik”. Teraz w panelu po lewej stronie wybieramy „Dokumenty i wiadomości”, a następnie „Dokumenty robocze”. Teraz klikamy przycisk „Utwórz nowy” i wybieramy „Wniosek RDU” (na szczęście bez Flasha). Wypełniamy, wpisując, że chodzi o składki za listopad i prosimy o odroczenie, na przykład o miesiąc. Zapisujemy, zamykamy i wysyłamy, podpisując dokument elektronicznie.