L4 pod lupą ZUS. Przechorowaliśmy miliardy złotych

Blisko 103 mln dni spędzili Polacy na zwolnieniach lekarskich przez cztery pierwsze miesiące 2019 roku. Średnio bierzemy chorobowe na jedenaście, dwanaście dni, ale najwięcej L4 wystawianych jest na nie więcej niż pięć dni – podał dzisiaj Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Fot. Lukas Plewnia/Flickr.com/CC BY-SA 2.0

W sumie od stycznia do końca kwietnia 2019 roku lekarze wystawili 9,2 mln zwolnień na łącznie 102,9 mln dni. W porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym zarówno liczba zwolnień, jak i liczba dni, którą Polacy przebywają na chorobowym minimalnie się zmniejszyły. Odpowiednio o 1,1 i 2,8 proc.

Chorowity jak trzydziestolatek w Polsce

Przeciętna długość zwolnień lekarskich wystawionych od stycznia do kwietnia tego roku, nieznacznie przekroczyła 11,4 dnia. Skumulowana przeciętna długość absencji chorobowej w tym czasie wyniosła 22,5 dnia.

Najczęściej, ponieważ w blisko 36 proc. przypadków, korzystaliśmy ze zwolnienia do 5 dni, z czego 3,5 proc. stanowiły zwolnienia jednodniowe. Blisko 27 proc. zaświadczeń lekarze wystawili na okres 6-10 dni, a 33 proc. – 11-30 dni.

W porównaniu z analogicznym okresem 2018 roku oznacza to ok. 2 pkt proc. wzrostu najkrótszych zwolnień.

Najwyższy odsetek, 28,6 proc. dni absencji chorobowej, odnotowano  wśród trzydziestolatków (grupa wiekowa między 30. a 39 rokiem życia. Ze statystyk Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika również, że częściej ze zwolnień lekarskich korzystają kobiety – 56 proc.

Chorobowe kosztują miliardy

Najczęstszą przyczyną niezdolności do pracy była ciąża, poród i połóg (18,7 proc., 16,1 mln dni). Choroby układu oddechowego stanowiły 16,9 proc. (14,5 mln dni) wszystkich zwolnień, choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej – 14,8 proc.  (12,7 mln dni), natomiast urazy i zatrucia – 12,9 proc. (11,1 mln dni).

Tylko w I kw. 2019 roku wydatki związane z wypłatą świadczeń chorobowych sięgnęły 5,1 mld zł (wzrost o 7 proc. rdr.). Z Funduszu Chorobowego FUS  na zasiłki chorobowe trafiło nieco ponad 3 mld zł, natomiast pracodawcy za absencję do 33 dni wypłacili ok. 2 mld zł.

Lekarze wystawiają już tylko e-zwolnienia

Od 1 grudnia 2018 r. lekarze wystawiają w Polsce wyłącznie zwolnienia elektroniczne e-ZLA. Były one dopuszczone do użytku już od stycznia 2016 roku, ale lekarze i tak najczęściej wystawiali L4 na papierze (ZUS ZLA).

Obecnie lekarz przekazuje zaświadczenie lekarskie e-ZLA elektronicznie do ZUS. Ten udostępnia e-ZLA płatnikowi składek (pracodawcy) na jego profilu PUE ZUS nie później niż w dniu następującym po dniu otrzymania e-ZLA (bez podawania numeru statystycznego choroby). Informacja ta jest przekazywana także ubezpieczonemu (m.in. pracownikowi) posiadającemu profil ubezpieczonego/świadczeniobiorcy na PUE ZUS.