Burzliwe spotkanie w Sejmie. Posłowie zszokowani relacjami matek, apelują do ZUS-u

Piramida finansowa, gwiazda śmierci, władza okupacyjna wobec polskich obywateli – powtarzali posłowie zbulwersowani relacjami matek prowadzących działalność gospodarczą podczas spotkania z przedstawicielami ZUS. Będzie ciąg dalszy. – Zaapelowaliśmy do kierownictwa Zakładu, by do czasu kolejnego spotkania wstrzymał wydawanie negatywnych decyzji w sprawie świadczeń – poinformował poseł Przemysław Koperski. Nie wiemy, czy ZUS zastosuje się do prośby parlamentarzystów.

Okazało się, że przy jednym stole może zasiadać poseł z Konfederacji, Kukiz’15 i Lewicy. Co więcej: po ponad pięciogodzinnej dyskusji mogą mieć tę samą opinię i głośno ją artykułować. A tak właśnie stało się podczas organizowanego w Sejmie spotkania reprezentantek Stowarzyszenia Ruch Społeczny Kobiet na Działalności Gospodarczej Kontra ZUS z posłami, na które przybyli przedstawiciele wszystkich stron politycznych, zasiadających w Sejmie.

Wzmogły się kontrole (ZUS – przyp. red.) i postępowania skierowane przeciwko mikroprzedsiębiorstwom prowadzonym przez kobiety ciężarne i młode matki, których przewlekłość wstrzymuje wypłatę zasiłków chorobowych, macierzyńskich i opiekuńczych

– alarmowały kobiety, prosząc o spotkanie.

Dla posłów ZUS to pułapka dla obywateli

Zaplanowane pierwotnie spotkanie na cztery godziny trwało ponad pięć. Od początku przedstawiciele ZUS starali się wykazać, że w kontrolach matek na działalności gospodarczej nie ma żadnego odgórnego planu.

Bizblog.pl poleca

Kobiety w odpowiedzi pokazały setki dokumentów od matek z całej Polski, w tym decyzje ZUS o obniżeniu pobieranego świadczenia lub odebraniu go całkowicie.

Po tych informacjach dochodzę do wniosku, że nasze państwo zastawiło na naszych obywateli pułapkę

– twierdzi poseł Stanisław Tyszka (Kukiz’15).

Gwiazda śmierci wycelowana w Polaków

Dla Stanisława Tyszki najlepszym rozwiązaniem z sytuacji byłoby, gdyby ZUS przedstawił rekomendacje dotyczące składek na ubezpieczenie społeczne.

Żeby obywatele wreszcie mogli w tym zakresie zacząć czuć się pewnie

– apelował podczas spotkania w Sejmie poseł.

Grzegorz Braun (Konfederacja) uznał, że dotychczasowa praktyka ZUS, to nic innego jak horror legislacyjny. Państwowy ubezpieczyciel społeczny wyznaczył sam sobie, zdaniem posła, rolę interpretatora przepisów polskiego prawa, co jest prawnie wykluczone. 

Jeżeli ZUS miał wątpliwości natury oprawnej, powinien z nimi udać się do sądu, a nie samemu zaczynać grać rolę sądu kapturowego. Inaczej ZUS, jako piramida finansowa, w naszym życiu społecznym to taka gwiazda śmierci. Trudno inaczej na to spojrzeć niż na władze prześladowczą, okupacyjną wobec polskich obywateli

– uważa Grzegorz Braun.

Spotkanie się odbyło. To jedyna dobra wiadomość

Na spotkaniu, na którym obie strony sporu obrzucały się kolejnymi argumentami i przynajmniej na razie nic z tego nie wynikło, oprócz posłów obecni byli także przedstawiciele Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw, którzy już wcześniej – po sygnałach kontrolowanych przez ZUS matek – jednoznacznie uznali, że takie zachowanie ubezpieczyciela społecznego stoi w sprzeczności z Konstytucją Biznesu.

Przedsiębiorca może prowadzić biznes w sposób wolny, jeśli nie łamie wskazanych wyraźnie w prawie zakazów i ograniczeń – co nie jest zabronione, jest dozwolone

– twierdzi Biuro Rzecznika MŚP

Czy tak się stanie i ZUS odstąpi przynajmniej w części od swojej akcji udowadniania na siłę kobietom, że własną działalność gospodarczą tak naprawdę zawiązały fikcyjnie, bo chciały zrobić państwo w konia na wyższych zasiłkach chorobowych i macierzyńskich? Uczestniczący w spotkaniu Przemysław Koperski (Lewica) ma co do tego spore wątpliwości. Uważa, że na razie przynajmniej jedyną dobrą wiadomość, jest fakt, że takie spotkanie w ogóle się odbyło. 

Nadal czekamy na odpowiedzi w sprawie zgłoszonych w ostatnich tygodniach interpelacji w sprawie działalności kontrolnej ZUS wobec kobiet w ciąży i młodych matek. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi na żaden z 11 postulatów zgłoszonych przez Ruch Społeczny Kobiet na działalności gospodarczej, w trakcie trwającej w Sejmie ponad pięć godzin dyskusji. Nadal nie wiemy czym precyzyjnie się kierują oddziały ZUS-u obniżając świadczenia należne ubezpieczonym i jaka jest właściwa, wg ZUS korelacja pomiędzy przychodami firmy a zadeklarowaną wyższą kwotą odprowadzaną na Fundusz

– wylicza w rozmowie z Bizblog.pl mnożące się wątpliwości poseł Koperski.

Sprawa wróci w podkomisji sejmowej

Jeżeli reprezentujący ZUS myśleli, że na argumenty coraz liczniejszej grupy matek na działalności gospodarczej z całej Polski – wystarczy zasłonić się orzeczeniami SN, to się pomylili. Nie dość, że tak z lewa jak i prawa posłowie byli bardzo jednoznaczni w swoich osądach dotyczących tych zusowskich kontroli, to dodatkowo reprezentanci Sejmu mają zamiar w tej sprawie dalej grzebać.

Umówiliśmy się z przedstawicielami ZUS-u, że kolejne spotkanie odbędzie się za dwa tygodnie na posiedzeniu podkomisji sejmowej do spraw polityki społecznej. Do tego czasu posłowie mają otrzymać odpowiedzi na złożone interpelacje i odniesienie się do 11 postulatów złożonych podczas debaty przez Ruch Społeczny Kobiet. Zaapelowaliśmy również do kierownictwa Zakładu, by do czasu kolejnego spotkania wstrzymał wydawanie negatywnych decyzji w sprawie świadczeń

– informuje Przemysław Koperski.