Zmarł Alexandre Soares dos Santos. To jemu zawdzięczamy sukces Biedronki

Portugalskie media podały, że w nocy z piątku na sobotę w wieku 84 lat zmarł Alexandre Soares dos Santos, twórca sukcesu Jeronimo Martins, między innymi w Polsce, i jeden z najbogatszych ludzi w Portugalii. Przyczyną śmierci był rak trzustki.

Alexandre Soares dos Santos urodził się 23 września 1934 r. w Porto w północnej Portugalii. Porzucił szkołę prawniczą w Lizbonie, aby dołączyć do Unilever NV jako stażysta w 1955 r. Awansował na wyższe stanowiska w Niemczech i Irlandii, a później został dyrektorem marketingu w Brazylii. Soares dos Santos ożenił się z Marią Teresą Canas Mendes da Silveira e Castro, którą poznał podczas lotu z Afryki do Portugalii, gdy miał 18 lat. Mieli siedmioro dzieci.

Bizblog.pl poleca:

Śmierć ojca w 1968 r. skłoniła Alexandra Soaresa dos Santosa do powrotu do Portugalii i objęcia stanowiska prezesa Jeronimo Martins. Rodzinną firmę prowadził do 2013 roku, przekształcając mały sklep sprzedający w Lizbonie kukurydzę i wino w 1792 roku w największego operatora sieci supermarketów w Portugalii i Polsce. W 2013 roku, gdy firma rozszerzyła działalność na Kolumbię, przekazał biznes synowi i skupił się na prowadzeniu fundacji rodzinnej.

Jeronimo Martins było moim całym życiem

Według ubiegłorocznym rankingu magazynu biznesowego „Exame” Soares dos Santos i jego rodzina zostali sklasyfikowani jako najbogatsi w Portugalii, a szacunkowa wartość majątku netto wyniosła około 3,4 miliarda euro (3,8 miliarda dolarów). Rodzina dos Santos pozostaje największym udziałowcem firmy z 56% akcji.

„Jeronimo Martins było moim całym życiem” – powiedział dos Santos w wywiadzie dla tygodnika „Expresso” w 2018 roku. „Mój syn Pedro jest nieszczęśliwy. Albo jest w Kolumbii, albo w Polsce, albo w drodze do innego miejsca. Ja jestem na to za stary. ”

Nieudana próba rozszerzenia działalności na Brazylię i Wielką Brytanię pod koniec lat 90. wpędziła sieć w poważne kłopoty finansowe, skłaniając Soaresa dos Santosa do złożenia rezygnacji. Po tym, jak zarząd firmy odrzucił jego prośbę o ustąpienie, postanowił skoncentrować się na swojej działalności w Polsce i Portugalii.

„Brazylia była ogromną porażką, klapą” – powiedział Soares dos Santos. „Dzięki temu zrozumiałem, że sukces w jednym kraju nie oznacza, że w innym też odniesiemy sukces”.

Rodziny Dos Santos nie da się kupić

Aby wyprowadzić firmę z długów, narzucił surowe limity na pożyczki w Jeronimo Martins, nawet gdy firma rozszerzyła działalność na Kolumbię.

Soares dos Santos wielokrotnie powtarzał, że jego rodzina nigdy nie zrezygnuje z kontroli nad spółką, ponieważ w nadchodzących latach zamierza ona wejść na inne rynki.

„Moja rodzina nie jest na sprzedaż” – stwierdził stanowczo podczas konferencji prasowej w 2017 r.