Zielony wodór może zmienić zasady gry. Bosch wykłada gigantyczne pieniądze na rozwój technologii

Podczas prezentowania rocznych wyników finansowych Bosch zapowiedział wsparcie produkcji zielonego wodoru w Europie. Planowane są potężne nakłady finansowe w rozwój komponentów do elektrolizerów. Do czego ma posłużyć kilka europejskich fabryk Bosch. Pierwsze projekty pilotażowe rozpoczną się już w przyszłym roku.

Tomoho Umeda, przewodniczący Komitetu Technologii Wodorowych Krajowej Izby Gospodarczej, nie ma wątpliwości, że uniezależnienie się energetyczne od Rosji będzie możliwe tylko dzięki wodorowi. Jego zdaniem to idealny magazyn energii i jej efektywny nośnik. Dodatkowo stabilizuje on cały system elektroenergetyczny. 

Wodór pozwala magazynować energię z OZE i używać jej wtedy, kiedy nie jest w naturalny sposób wytwarzana – przypomina Umeda. 

Teraz do coraz szerszej i coraz prężniej działającej koalicji wodorowej dołącza też firma Bosch. Spółka w trakcie prezentacji rocznych wyników poinformowała o przyspieszeniu rozwoju działalności w obszarze produkcji zielonego wodoru.

Zielony wodór od Bosch

Koncern ma zamiar opracować stos ogniwa paliwowego, czyli podstawowy element elektrolizera. To właśnie dzięki nim, w procesie elektrolizy, woda rozdzielana jest na wodór i tlen. Bosch w tym celu ma wykorzystać swoje know-how w obszarze technologii ogniw paliwowych. 

Bizblog.pl poleca

Nie możemy sobie pozwolić na dalsze opóźnianie działań na rzecz klimatu, dlatego naszym celem jest wykorzystanie technologii Bosch do wspierania szybkiego rozwoju produkcji wodoru w Europie – informuje dr Stefan Hartung, prezes zarządu Robert Bosch GmbH.

W tym celu spółka zamierza zainwestować do 2030 r. nawet 500 mln euro. W sumie Bosch chce wydać w ciągu najbliższych trzech lat ok. 3 mld euro na technologie neutralne dla klimatu, takie jak elektryfikacja i zielony wodór właśnie.

W kierunku gospodarki obiegu zamkniętego

Bruksela szacuje, że popyt na zielony wodór ma wzrosnąć do około 10 mln ton metrycznych co roku do końca tej dekady. Bosch zaś prognozuje, że światowy rynek komponentów elektrolizerów zwiększy się w tym samym okresie do około 14 mld euro, a Europa odnotuje najwyższe tempo wzrostu. Spółka chce komponenty do elektrolizerów dostarczać od 2025 r. Chodzi o stos, który składa się z kilkuset pojedynczych ogniw połączonych szeregowo. Ale pierwsze projekty pilotażowe mają rozpocząć się już w przyszłym roku.

Przy zwiększaniu produkcji wodoru rolę odgrywają dwa kluczowe czynniki: prędkość i koszt. W tym miejscu możemy wykorzystać nasze mocne strony, nasze doświadczenie w produkcji masowej i nasz know-how w dziedzinie motoryzacji – twierdzi dr Markus Heyn, członek zarządu Bosch i szef sektora Mobility Solutions, który będzie odpowiedzialny za produkcję stosów. 

Spółka planuje jak najszybciej rozpocząć masową produkcję w kilku europejskich lokalizacjach. Należą do nich Bamberg i Feuerbach (Niemcy), Tilburg (Holandia), Linz (Austria) i Czeskie Budziejowice (Czechy). Te komponenty od Boscha będzie można wykorzystać w mniejszych jednostkach o mocy do 10 MW, jak i w elektrowniach lądowych i morskich o mocy gigawatów. Firma pracuje też nad recyklingiem komponentów, aby w ten sposób wspierać gospodarkę obiegu zamkniętego.