Zerowa stawka VAT na żywność sprawiła, że sieci ruszyły do boju. Lidl i Aldi już ogłosiły cięcie cen

Są pierwsi chętni do promowania się na zerowej stawce VAT na żywność. Czy faktycznie ceny jedzenia spadną? A jeśli już to o ile? Zamierzamy to sprawdzić i podzielić się z Wami wynikami tego testu. Tymczasem Lidl zapowiedział właśnie, że w związku zmianą stawki VAT obniży cenę 2000 produktów. Na ten ruch już odpowiedział Aldi.

Od 1 lutego ustawodawca obniża stawkę VAT do 0 proc. na wszystkie artykuły spożywcze, na które do tej pory obowiązywała stawka 5 proc. VAT. Od 1 lutego na 6 miesięcy wdrażamy nowe rozwiązania. To będzie fundamentalna zmiana. Do 0 proc. obniżamy VAT na żywność. Dzięki temu miesięcznie w portfelu każdej rodziny zostanie ok. 45 zł – powiedział premier. Dlaczego tak mało? Obniżka dotyczy tylko produktów obłożonych stawką 5 proc.

Lidl kusi obniżką tysięcy produktów

Obniżka VAT samo w sobie brzmi jak reklama sieci handlowych. Rząd nie tylko chce przez chwilę przygasić inflację, ale utrzymać konsumpcję.

Obniżką podatku objęte będą również takie produkty jak m.in. ziemia ogrodnicza, nawozy czy środki ochrony roślin. Oznacza to, że w kieszeniach klientów powinno zostać więcej.

Bizblog.pl poleca

Tańsze masło, mleko, śmietana, pieczywo, jabłka, marchew, ziemniaki. Lista
artykułów tańszych po obniżce stawki VAT do 0 proc. będzie bardzo długa. Sieć Lidl zapowiada, że obniżka cen spowodowana niższym podatkiem obejmie co najmniej 2000 produktów.

Sieć twierdzi, że w perspektywie kilku miesięcy klienci zaoszczędzą nawet do kilkuset złotych. Obniżki cen żywności w wyniku zmian w podatku VAT obowiązują w sklepach Lidl Polska od 1 lutego.

Aldi dołącza do wyścigu

Na ruch Lidla już odpowiedziała pierwszy konkurent. Sieć Aldi poinformowała w sobotę, że wprowadzi niższe ceny już od 31 stycznia. Tak jak w przypadku Lidla obniżona cena będzie dotyczyć blisko 2 tys. produktów.

Nie czekamy, jesteśmy o krok do przodu. Tak powinien reagować twórca formatu dyskontu, którym jesteśmy

– mówi Adam Łopatka, dyrektor w polskim Aldim.

Dzięki wprowadzeniu niższych cen na blisko 2 tysiące produktów już od poniedziałku 31 stycznia nasi klienci wejdą w nowy tydzień z możliwością zakupienia wielu produktów w korzystniejszych, obniżonych cenach – mówi Adam Łopatka. Stajemy na wysokości zadania i robimy wszystko, by zgodnie z naszą misją dostarczać klientom produkty wysokiej jakość w możliwie najniższej cenie – dodaje.

Sieć podkreśla, że jest wiele czynników, w dużej mierze niezależnych od sieci handlowych, mogących w przyszłości mieć wpływ na wysokość cen, takich jak inflacja, w tym podwyżki ceny gazu i prądu, łańcuch dostaw, zobowiązania wobec dostawców i kontrahentów, czy notowania produktów na światowych rynkach, bezpośrednio oddziałujące na koszty zakupu towarów.

Sprawdzimy, czy poczujemy obniżki

Na reakcję pozostałych, dużych sieci, takich jak Biedronka czy Kaufland, musimy poczekać, ale jesteśmy pewni, że walka o klienta w okresie zerowej stawki VAT będzie zawzięta. Reklamy i oferty cenowe są już szykowane.

Czy nowe ceny będą faktycznie niższe od tych obowiązujących teraz? Jedno jest pewne. Nas, klientów czeka potężne zamieszanie.

VAT zmieni się wprawdzie z 5 na 0 proc., ale inflacja nie ma zamiaru zwalniać. Wręcz przeciwnie. Specjaliści zapowiadają, że w połowie roku inflacja wyniesie 10 proc., a już teraz bliska jest 9 proc. Pamiętajmy przy tym, że zarówno ceny gazu, jak i energii elektrycznej, ale także nawozów, niezbędnych przy wytwarzania żywności, wystrzeliły ostatnio w kosmos.

Obniżkę VAT inflacja zjeść może więc na śniadanie. Czy tak będzie faktycznie?

Postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment i sprawdzimy, jak w najbliższych tygodniach, zmieniać będą się ceny podstawowych produktów żywnościowych, na które obniżono VAT.

Ceny produktów z popularnych sieci, sprawdzać będziemy w całej Polsce. Wyniku naszych sklepowych rajdów opublikujemy na początku lutego.