Polacy już nie kupują zapałek. Stuletnia fabryka z Czechowic kończy działalność

Zakłady produkujące zapałki padały w ostatnim czasie jeden po drugim. Teraz swojego żywota dokonała ostatnia duża fabryka w Polsce należąca do PCC Consumer Products Czechowice. Oficjalny powód? Konsumenci zapałek już po prostu nie kupują.

W dniu 26 listopada 2020 roku Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie podjęło decyzję o likwidacji PCC Consumer Products Czechowice S.A.; decyzję podjęto w związku z trudną sytuacją ekonomiczną

– czytamy na stronie internetowej firmy

Spółka tłumaczy, że likwidacja jest wynikiem malejącego popytu na zapałki oraz trudnościami związanymi z epidemią COVID-19. Sam proces likwidacji ma natomiast potrwać kilka miesięcy, a w jego trakcie „zostaną spełnione wszystkie zobowiązania wobec pracowników i kontrahentów likwidowanego Zakładu”.

Zapałczany monopol

Spółka została utworzona w 1919 r., linie produkcyjne fabryki ruszyły dwa lata później. Niedługo później w życie weszła ustawa o tzw. monopolu zapałczanym, w którym stwierdzono, że „wyrób zapałek i importowanie ich z zagranicy jest wyłącznym przywilejem Skarbu Państwa (monopolem).

Do prywatyzacji resort skarbu wielokrotnie robił podchody. Ciągnąca się przez kilka lat telenowelę zakończyła dopiero transakcja z PCC Consumer Products S.A. w 2011 r. Spółka nabyła większościowy pakiet akcji.

Jeszcze w 2010 r. zakład produkował rocznie 27 mld zapałek, przynosząc właścicielowi, którym był Skarb Państwa, 1,16 mld zł zysku. Zapałki były sprzedawane nie tylko w Polsce, ale również na rynkach Unii Europejskiej, Afryki i Ameryki Południowej.

Koniec epoki zapałek

Kryzys branży zaczął się jednak chwilę wcześniej. Już w 2008 r. „Polska The Times” donosiła, że popyt na zapałki spada. Dlaczego? Wśród Polaków nastała moda na niepalenie papierosów, a ci którzy trzymali się nałogu coraz częściej wybierali zapalniczki. W sprzedaż uderzyła również konkurencja z Białorusi i Chin.

Fabryka z Czechowic jest ostatnim tak dużym zakładem produkującym zapałki w Polsce. Wcześniej o zakończeniu działalności informowały fabryki w Sianowie, Gdańsku, Bystrzycy i Częstochowie.