Zamrożenie gospodarki. Rząd planuje przedłużyć obostrzenia i nie wyklucza pełnego lockdownu

„Na tym etapie najbardziej możliwym wariantem jest przedłużenie obostrzeń” – stwierdził w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller. Obecne obostrzenia obejmujące wiele branż gospodarki oraz szkolnictwo obowiązują do 17 stycznia, ale ich przedłużenie wydaje się nieuniknione. Coraz bardziej prawdopodobne jest zaostrzenie ograniczeń wzorem Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Piotr Müller w czwartkowym programie „Tłit” WP ocenił, że obecne obostrzenia są wystarczające i zdradził, że najprawdopodobniej zostaną przedłużone. To oznacza dalszy zakaz działalności tysięcy firm z kilkudziesięciu branż. Możliwe jest jednak także zaostrzenie reguł.

Bizblog.pl poleca

Gdy podobnie jak w Niemczech czy Wielkiej Brytanii będzie drastyczny wzrost zakażeń, trzeba będzie obostrzenia zwiększyć. Na tym etapie najbardziej możliwym wariantem jest ich przedłużenie

– powiedział rzecznik rządu.

Jak zaznaczył Piotr Müller, taka informacja w sprawie przedłużenia obowiązujących od końca grudnia obostrzeń „powinna pojawić się na przełomie tego i następnego tygodnia”, czyli w okolicy 10-11 stycznia. Obecne obostrzenia obowiązują do 17 stycznia.

O częściowe odmrożenie branży fitness i otwarcie basenów do rządu zwrócił się Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Na częściowe przywrócenie działalności aquaparków, pływalni, term i saunariów miałoby pozwolić opracowanie przez przedsiębiorców z tej branży propozycji wprowadzenia odpowiednich reguł sanitarnych.

Jak wyjaśniło Biuro Rzecznika MŚP, propozycje protokołów sanitarnych zostały opracowane przez nowopowstałe Stowarzyszenie Polskie Aquaparki i Pływalnie, reprezentujące około 130 aquaparków i ponad 730 pływalni, które wniosło również o powołanie w trybie pilnym międzyresortowej grupy roboczej odpowiedzialnej za wypracowanie rozwiązań problemów tej branży.

Propozycja złagodzenia obostrzeń dla tej branży ma jednak niewielkie szanse powodzenia. Zapytany o otwarcie basenów Piotr Müller wymijająco stwierdził, że będzie to możliwe, gdy „sytuacja epidemiczna na to pozwoli”.

Rzecznik MŚP: rozszerzyć pomoc

Rzecznik MŚP Adam Abramowicz we czwartek zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego z wnioskiem, by branże nieobjęte w wykazie PKD miały możliwość skorzystania z obydwu tarcz w przypadku drastycznego spadku obrotów np. o ponad 70 proc. „Niezwykle ważne jest, aby wszyscy przedsiębiorcy – bez względu na miejsce zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej – byli traktowani przez polski rząd w jednakowy sposób” – stwierdził.

Adam Abramowicz docenił rządową zapowiedź wsparcia powiatów i gmin turystycznych na południu Polski oraz z tego, że to wsparcie będzie tam szło szeroko, do wszystkich branż, a nie tylko do wymienionych w ustawie PKD, ale podkreśli, że problemy dotykają przedsiębiorców w całej Polsce. 

We wszystkich powiatach  i gminach w Polsce są przedsiębiorcy, którzy już prawie trzy miesiące są pozbawieni decyzją rządu możliwości uzyskiwania przychodów i jednocześnie – również decyzją rządu – są wyłączeni z możliwości skorzystania z obydwu tarcz

– podkreślił Adam Abramowicz.