Walka z konsumpcjonizmem. Francja chce skończyć z częstą wymianą smartfonów na nowe

Operatorzy komórkowi kuszą klientów wymianą smartfonów na nowe, gdy ich obecne urządzenia wciąż działają bez zarzutu i trzeba z tym skończyć w imię troski o środowisko. Takie stanowisko przedstawił francuski rząd, oczekując od operatorów przemyślenia ich strategii handlowej. Jeśli miękkie sugestie nie przyniosą skutku, rząd może wprowadzić prawo wymuszające wydłużenie „życia” smartfonów.

Fot. Shinya Suzuki/Flickr (CC BY-ND 2.0)

Gabinet Jeana Castexa przedstawił we wtorek plan „Technologia i środowisko”, którego celem jest zmniejszenie tempa wymiany smartfonów na nowe, a co za tym idzie – ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko. Jeśli rządowi uda się przeforsować tę strategię, sprzedaż smartfonów we Francji wyraźnie spadnie.

Bizblog.pl poleca

„Jesteśmy gotowi przyjąć nowe zasady” – zadeklarował przedstawiciel francuskiej administracji, cytowany przez agencję Reuters. Jak wyjaśnił, ich celem jest wydłużenie życia smartfonów.

Rząd najpierw zwróci się do ARCEP (Autorité de Régulation des Communications Électroniques et des Postes), czyli francuskiego odpowiednika Urząd Komunikacji Elektronicznej, by przeanalizował praktykę handlową operatorów handlowych pod kątem ich zachęt do wymiany smartfonów na nowe.

Według rządu w Paryżu za aż 75 proc. negatywnego wpływu branży elektronicznej na środowisko odpowiada produkcja urządzeń takich jak smartfony. Ograniczając tempo ich wymiany na nowe, rząd chce zmniejszyć skalę produkcji elektrośmieci, ale także ograniczyć emisję CO2 czy zużycie wody i innych surowców naturalnych.

To kolejny przykład działań francuskiego rządu, które zmierzają do ograniczenia konsumpcjonizmu w sferze elektroniki użytkowej. Od stycznia we Francji przy etykietach nowych urządzeń elektronicznych trzeba umieszczać oznaczenia określające ich „naprawialność”. To ma zachęcić konsumentów do zakupu takich produktów, które w razie awarii będzie można łatwo naprawić, zamiast od razu wymienić na nowe.