WizzAir wprowadza bilety… miesięczne. Płacisz i latasz cały rok za stałą cenę

WizzAir zamierza wprowadzić bilety, dzięki którym będziemy mogli latać w zamian za stałą, comiesięczną opłatę – ustalił nieoficjalnie serwis Fly4free.pl. Przewoźnik chce w ten sposób zachęcić nas do regularnego korzystania z usług.

Dla niektórych będzie to ostateczny dowód na upadek prestiżu linii lotniczych, dla innych świetny sposób na ograniczenie wydatków związanych z podróżowaniem na większe odległości. WizzAir pracuje nad usługą Wizz PASS, która będzie ni mnie nie więcej, jak lotniczym abonamentem.

Jak działa Wizz PASS?

Informacje na temat programu są na razie bardzo zdawkowe. Wiemy, że linia będzie ściągała z naszego konta określoną (jaką, jeszcze nie wiadomo) kwotę raz w miesiącu przez okrągły rok. System będzie przypominał zwykłą usługę subskrypcyjną z tą różnicą, że – w przeciwieństwie do Netflixa – Węgrzy będą sprzedawać ograniczoną pulę biletów.

Bizblog.pl poleca:

WizzAir pisze o ograniczeniach dotyczących miejsc docelowych, dat i liczby dostępnych miejsc. Dwa ostatnie punkty wydają się dość klarowne. Jak rozumieć pierwszy z nich? Może się okazać, że dany abonament obowiązuje tylko na konkretnej trasie. Niewykluczone też, że linia po prostu okroi na potrzeby Wizz PASS siatkę połączeń, pozwalając nam wybierać loty z ograniczonej puli.

Oferta nie obejmuje też żadnych dodatkowych usług w rodzaju bagażu rejestrowanego albo pierwszeństwa wejścia na pokład. Pieniądze będą pobierane z karty automatycznie, nam zostaje kliknięcie na przycisk rezerwacji. I tu pojawia się pierwsza zagadka. Polecieć w ramach tego miesięcznego biletu możemy tylko raz.

Komu to się opłaca?

To mocno zastanawiające, bo pomyślmy przez chwilę – kto będzie najczęściej korzystał z takiej usługi? Moim zdaniem jest ona skrojona pod emigrantów, którzy regularnie przylatują do Polski z zachodu Europy. Przelot do kraju niewiele w tym momencie daje, bo kilka dni później trzeba wracać z powrotem do pracy. A może WizzAir poprzez lot rozumie połączenie w obie strony? To miałoby więcej sensu. Napisaliśmy do linii z prośbą o dodatkowe informacje o Wizz PASS.

Wizz Air rozumie zainteresowanie klientów potencjalnie nowymi produktami i usługami oraz nieustannie poszukuje rozwiązań, które mogą poprawiać komfort podróży pasażerów. Nowe produkty są obecnie w trakcie analizy. Zachęcamy by sprawdzać ogłoszenia WIZZ o najnowszych usługach – czytamy w odpowiedzi przesłanej przez biuro prasowe.

Nowy program węgierskiej linii może być też atrakcyjny dla podróżujących, którzy lubują się w krótkich wypadach weekendowych. Tutaj ograniczeniem byłaby z pewnością siatka połączeń, ale biorąc pod uwagę potencjalne oszczędności, wciąż może się to opłacać.

Być może zainteresowanie usługą wyrażą firmy, zakładając, że nie mówimy tu o podróżach służbowych w różne części świata, a regularne kursy między dwoma czy trzema konkretnymi miastami.

Z informacji Fly4free wynika, że abonamenty mogą być dostępne już w pierwszej połowie 2020 r.

Od lata 2020 r na nieco inny abonament będziemy mogli też liczyć ze strony Ryanaira. Irlandzki przewoźnik wprowadzi opcję Ryanair Choice. Za niespełna 200 euro będziemy mogli korzystać za darmo z usług dodatkowych takich jak pierwszeństwo wejścia na pokład, wybór miejsca w samolocie, albo zabranie dużego bagażu podręcznego. Za same bilety będziemy musieli jednak płacić tak samo, jak do tej pory.

Najnowsze w Bizblog.pl