Wegańska czekolada? Ten pomysł na biznes przyciągnął już ponad 350 tys. zł

Trwa kampania crowdfundingowa Manufaktury Czekolady Chocolate Story. Milion złotych ma pomóc w wystartowaniu z produkcją pod szyldem Las Vegan’s.

Manufaktura Czekolady Chocolate Story to firma z 11-letnim doświadczeniem, która w trudnym – pandemicznym świecie rozszerza swoją działalność na nowy rodzaj czekolady. Jest to jednak decyzja obliczona na skapitalizowanie trendów współczesnej konsumpcji, które zarządzający firmą wprowadzają we własne życie.

Bizblog.pl poleca

Trójka: Krzysztof Stypułkowski, Tomasz Sienkiewicz, Marcin Parzyszek przeszła na dietę wegetariańską – podobnie jak wielu z nas. Już 1 mln Polaków to wegetarianie i weganie, a aż 2 mln planuje przejść na taką dietę.

Wegetarianizm, weganizm i inne diety roślinne to silne trendy gastronomiczne

– mówi Parzyszek.

Są to jednak trendy, które nie odcisnęły jeszcze swojego wpływu na rynku słodyczy. Zaledwie 5 proc. wszystkich nowych słodyczy, które pojawiły się na rynku między 2015, a 2019 rokiem, to produkty wegańskie.

„Na rynku brakuje mlecznych czekolad wegańskich, które mają nie tylko dobry skład, ale są także smaczne, a przy tym wpisują się w trendy ekologiczne. Chcemy wypełnić lukę, wprowadzając pyszną czekoladę opartą na rzemieślniczej produkcji” – podkreśla Sienkiewicz.

Krzysztof Stypułkowski – członek rady nadzorczej Las Vegan’s SA; Marcin Parzyszek – prezes Las Vegan’s SA; Tomasz Sienkiewicz, członek rady nadzorczej Las Vegan’s SA.

Wegańskie czekolady z roślinnymi zamiennikami mleka

Mleko zostanie zastąpione produktami pozyskiwanymi m.in. z kokosa, migdału czy owsa. Manufkatura obiecuje również produkcję z ekologicznych składników z krótkim składem. Do tego czekolady Las Vegan’s będą sprzedawane w opakowaniach wykonanych z ekologicznego papieru, który w pełni podlega kompostowaniu w warunkach domowych. Tradycyjne sreberko i folia zostaną zastąpione papierowymi opakowaniami.

„Stworzenie opakowań, które są tylko ekologiczne, nie jest aż tak bardzo trudne. Dużym wyzwaniem jest jednak wdrożenie opakowań, które będą ekologiczne i pakowane maszynowo. Jednocześnie produkty, które będą w nich finalnie sprzedawane, powinny być atrakcyjne cenowo dla konsumenta” – wyjaśnia Parzyszek.

Na pierwszy ogień trafią tabliczki (m.in. czekolada ciemna). Później dołączą do nich owoce, orzechy, migdały i ziarno kakao w czekoladzie.

Manufaktura zainwestuje więc w dostosowanie maszyn pakujących do papieru, który jest dużo bardziej podatny na urazy mechaniczne, więc maszyna musi go zaginać i zaciskać w bardziej delikatny sposób niż w przypadku folii.

Na rynku w 2021 roku

Pierwsze wegańskie słodycze mają się pojawić na rynku w 2021 roku. Aby zrealizować ten cel, Manufaktura wystartowała pod koniec listopada ze zbiórką crowdfundingową na platformie Crowdway. Na półmetku kampania ma 352 tys. zł na koncie, co oznacza, że przekroczyła próg emisji wyznaczony na 300 tys. zł. Do jej zakończenia pozostały jeszcze niecałe dwa tygodnie.

Na co zostaną wykorzystane środki?

Po trzech latach będzie możliwe wyjście z inwestycji poprzez odsprzedaż akcji Manufakturze Czekolady Chocolate Story, po cenie uwzględniającej zwrot z inwestycji na poziomie 8 proc. rocznie.

Chcemy rozwijać naszą nową spółkę tak, jak rozwinęliśmy Manufakturę Czekolady – od małej firmy dwóch informatyków do dobrze prosperującego biznesu, lidera produkcji czekolady bean to bar w Polsce

– mówi Sienkiewicz.
Proces powstawania tabliczki czekolady w Manufakturze.

W 2019 roku Manufaktura Czekolady zanotowała przychody w wysokości 5,8 mln zł netto, a rok wcześniej blisko 4,4 mln netto. W ciągu ostatnich lat rósł również zysk spółki netto: od 151 tys. zł w 2017 roku, po 349 tys. zł w roku ubiegłym.

Polska jest największym rynkiem czekolady w Europie Środkowo-Wschodniej

Śmiało mogę także powiedzieć, że Polacy kochają czekoladę. Jeśli sięgamy po słodycze to w zdecydowanej większości sięgamy właśnie po nią

– opisuje Sienkiewicz.

Wartość rodzimego rynku czekolady we wrześniu 2019 r. wyniosła blisko 7,2 mld zł. Jesteśmy także w czołówce eksporterów słodyczy, a wartość z tego tytułu szacowana jest na ok. 6 mld zł rocznie. W ciągu ośmiu miesięcy 2020 roku produkcja czekolady wzrosła o 6,1 proc. w stosunku do ubiegłego roku i wyniosła 191 tys. ton.

„Przeciętnie Polak zjada około 5 kg czekolady rocznie. Wyprzedzamy tym samym m.in. Francję, gdzie spożywa się ok. 4,3 kg czy Stany Zjednoczone – 4,4 kg. Oczywiście daleko nam do podium czekoladowej konsumpcji, czyli Szwajcarów, którzy średnio zjadają prawie 9 kg czekoladowych słodyczy rocznie” – dodaje Sienkiewicz.

Gusta konsumentów zmieniają się jednak w czasie. Sondaż przeprowadzony w 2019 roku przez agencję Inquiry pokazał, że dla większości z nas (83 proc.) istotne jest działanie prozdrowotne produktu. Co więcej, mamy być skłonni do zapłacenia wyższej ceny w zamian za jakość, czysty skład i przejrzysty proces produkcji.

„Ziarno kakaowca, z którego wytwarza się czekoladę, przez bardzo wysoką zawartość magnezu i innych makroelementów zaliczane jest do tzw. superfoods. Dobrej jakości czekolada, czyli ta wyprodukowana bez tzw. ulepszaczy, będzie równie zdrowa” – wyjaśnia Sienkiewicz.

Jednym z zagrożeń dla branży jest jednak postępujące ocieplenie klimatu, które sprowadza susze do klimatu podrównikowego, gdzie rosną drzewa kakaowca.

„Susze prowadzą nie tylko do zmniejszenia plonów, ale nawet do śmiertelności drzew kakaowca. Zdaniem ekspertów z Uniwersytetu Cambridge w czasie suszy w Brazylii w latach 2015-2016 umarło 15 proc. drzew, a plony były mniejsze aż o 89 proc.” – dodaje Sienkiewicz.

Koronawirus: mniej batoników, więcej tabliczek.

Badania Nielsena pokazują, że w porównaniu z analogicznym okresem w 2019 roku, sprzedaż czekoladowych tabliczek wzrosła o 6 proc. Spadła zaś sprzedaż batoników, a więc tych artykułów, które zwykle kupujemy impulsywnie w kolejce do kasy.

„W obecnych warunkach robimy większe zakupy i jedziemy z nimi do domu – dlatego jak sądzę, częściej decydujemy się na tabliczki czekolady, zjadamy je w domu, zapewniając sobie chwilę celebracji i przyjemności” – mówi Stypułkowski.

Wegańska czekolada może być więc strzałem w dziesiątkę na poprawienie sobie humoru pomimo niezachęcających informacji ze świata.