Gra na smartfony ma odciągnąć młodzież od alkoholu i używek. Idą „Weekendowe przygody”

„Weekendowe Przygody” to gra, dzięki której uczniowie polskich szkół mają rzadziej pić alkohol i stosować inne używki. Ale twórcy zapowiadają wgrywanie także scenariuszy związanych z ekologią, czy z kwestiami zmiany klimatu.

„Weekendowe Przygody” to pokłosie współpracy Prime Bit Games S.A z Fintech S.A. Gra stworzona jest dla młodych ludzi od 13. do 18. roku życia. Jej cel jest jeden: nakłonić ich, żeby tak często, jak do tej pory nie sięgali ani po alkohol, ani po żadnej inne używki. Twórcy zachęcają do zapoznania się z zasadami gry także dorosłych: rodziców, opiekunów i nauczycieli.

Bizblog.pl poleca:

Pomysł na stworzenie gry jest wynikiem obserwacji społeczeństwa w naszym kraju. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak dużym problemem jest nadużywanie alkoholu i sięganie po inne używki, co często dotyka również dzieci i młodzież

– przekonuje w rozmowie z Bizblog.pl Michał Ręczkowicz, prezes zarządu Prime Bit Games.

Ręczkowicz podkreśla, że cele gry jest zapobieganie rozprzestrzeniania się tego problemu i uświadamiać młodych ludzi o konsekwencjach ich wyborów

Weekendowe Przygody, gra dzięki której młodzi ludzie mają popełniać w prawdziwym życiu mniej błędów.

„Do walki z alkoholizmem wybraliśmy dość nietypowe narzędzie, jakim są gry. Uważamy, że ten innowacyjny sposób skutecznie trafi do młodych odbiorców, którzy nierzadko sięgają po ten rodzaj rozrywki. Jest to nowa forma edukacji i mocno wierzymy w to, że przyniesie pozytywne rezultaty” – dodaje Łukasz Karpiński, prezes Fintech S.A. 

Najpierw Rzeszów, potem reszta kraju, a może dalej

„Weekendowe Przygody” to historia młodego człowieka – Michała, który na co dzień żyje w Rzeszowie i dokonując pewnych wyborów, tworzy scenariusz własnego życia. Ale – jak to w tej prawdziwej, nie wirtualnej rzeczywistości bywa – niektóre pomysły to podpowiedzi przyjaciół, których realizacja ma wpływ na cały los bohatera.

Michał trafia na imprezę. To tutaj właśnie chłopak ma szansę wykazać się asertywnością lub uległością. W zależności, którą drogę wybierze – tak skończy się dla niego ta zabawa.

Twórcom „Weekendowych Przygód” zależało jeszcze na pokazaniu młodym ludziom, jakie są konsekwencje ich wyborów. Dlatego na koniec gry Michał też musi skonfrontować się ze swoimi wcześniejszymi decyzjami. 

„Pozostajemy w ciągłych konsultacjach z ekspertami ośrodków zajmujących się leczeniem uzależnień. Ponadto wsparcia udziela nam Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie w ramach przeciwdziałania alkoholizmowi” – Michał Ręczkowicz przekonuje, że w trakcie prac nad grą do sprawy podeszli jak najbardziej na poważnie.

Na razie wiadomo, że grę – nad którą prace trwały od września ubiegłego roku – patronem honorowym objął Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, który w ramach promocji nabył 1000 kodów. Te będą rozdysponowane wśród wybranych szkół podstawowych i średnich na terenie województwa podkarpackiego. Ale „Weekendowe Przygody” są przygotowane na zdecydowanie większą ekspansję.

Jeżeli gra odniesie sukces, wówczas będziemy rozważać przełożenie gry na inne języki i jej dystrybucję w innych krajach

– deklaruje Łukasz Karpiński.

„Weekendowe Przygody” z nowymi scenariuszami

Teraz twórcy gry, która dostępna jest i na Google Play i w Apple Store, koncentrują się na alkoholu i innych używkach wśród polskiej młodzieży. Bo to też coraz większy problem. W 2018 r. 74 proc. ankietowanych uczniów przyznało się do sięgania po piwo; 62 proc. – po wódkę a 43 proc. po wino. Patrząc zaś na całe społeczeństwo, nie przestajemy wylewać za kołnierz. 

Spożycie alkoholu na jedną osobę utrzymuje się na stałym, ale wysokim poziomie 9,4-9,5 litra rocznie

– wskazuje Katarzyna Łukowska, p.o. dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. 

Ale na alkoholu i innych używkach ma się nie kończyć. Twórcy „Weekendowych Przygód” widzą też inne zagrożenia, które także jak najbardziej dotyczą młodych ludzi. 

Po premierze pierwszej części rozpoczniemy pracę nad kolejnymi, ponieważ planujemy następne scenariusze, które poruszać będą inne problemy np. związane z ekologią

zapowiada Michał Ręczkowicz.

Autorzy gry chcą do niej zachęcać wszystkie samorządy w Polsce, które przecież mają oddzielne budżety na walkę z alkoholizmem. Planują akcje promocyjną tak w szkołach podstawowych i średnich. Jak usłyszeliśmy: wszystko też zmierza do zawiązania współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej.