ZUS właśnie przelewa kasę Polakom. Chodzi o ćwierć biliona… Dostałeś już swoją działkę?

Po tegorocznej waloryzacji Polacy mają już w ZUS zgromadzone – albo jak ktoś woli zapisane – prawie 3,2 bln zł. Zakład właśnie przypomniał, że przeprowadza waloryzację składek, ale listów w tym roku nie wyśle, chyba że ktoś bardzo o to go poprosi. Powód? Koronawirus. W ten sposób prawie 90 proc. ubezpieczonych nie dowie się, o ile się wzbogaciło.

Pisałem już o tym kilka tygodni temu, że listów z ZUS w tym roku pocztą nie dostaniemy, a jak ktoś bardzo chce się powkurzać na to, jak marna mu się szykuje jesień życia, musi założyć sobie konto na Platformie Usług Elektronicznych ZUS, i tam znajdzie informację o wysokości hipotetycznego świadczenia.

W związku z pandemią koronawirusa, informację o stanie konta ubezpieczonego będzie można sprawdzić w tym roku wyłącznie na swoim profilu na Platformie Usług Elektronicznych

– przypomina ZUS w komunikacie z 1 lipca..

I dodaje, że osoby, które o to wystąpią, informację otrzymają również w wersji papierowej. W tym celu muszą jednak zasłonić twarz, zdezynfekować ręce i udać się osobiście do oddziału ZUS, a do tego raczej mało kto się pali w obecnych okolicznościach.

Bizblog.pl poleca

Wirus nadaje tempa cyfryzacji ZUS-u

Z obowiązku przekazania informacji o środkach zgromadzonych na kontach i subkontach ubezpieczonych zwolniła ZUS w 2020 r. tarcza antykryzysowa 3.0, czyli ustawa z 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Art. 31zy4 ust. 1-3). Z kolei ten mało poprawny politycznie w dzisiejszych czasach obowiązek wysyłania pocztą co roku 19 mln papierowych listów za – bagatela – 25 mln zł wynika bezpośrednio z art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Jak widać, powstał wieki temu, w ogóle nie przystaje do obecnych czasów, powinien już dawno zostać zlikwidowany, zautomatyzowany i zelektronizowany.

Fragment tarczy 3.0 dotyczący IoSKU.

Niestety, nikt nie zadał sobie wciąż trudu, żeby tę cyfryzację przeprowadzić. W efekcie dostęp do Platformy Usług Elektronicznych ZUS ma zaledwie 2,7-3 mln Polaków. Zaledwie, bo to coś około 13 proc. wszystkich ubezpieczonych, którzy powinni otrzymać informację o stanie konta. Na dodatek większość z nich to przedsiębiorcy zobligowani do posiadania dostępu do PUE ZUS.

Tegoroczna zaraza może zafundować nam przełom w tej sprawie, choć jak wynika z tarczy 3.0, na razie jedno-, najwyżej dwurazowy, bo ograniczony jedynie do stanu zagrożenia epidemicznego. Po cichu mam jednak nadzieję, że wszystkim nowe rozwiązanie tak się spodoba, że zostanie z nami na dłużej.

Inflacja, zatrudnienie i wynagrodzenia plus PKB

ZUS zapowiada, że „w tym roku informacja pojawi się na kontach w PUE po przeprowadzeniu rocznej waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne i kapitału początkowego na koncie oraz składek i środków z otwartego funduszu emerytalnego (OFE) zapisanych na subkoncie”. Można zatem odnieść wrażenie, że wielu ubezpieczonych wciąż jej tam nie znajdzie.

Na szczęście Zakład podał już, o ile w sumie wzrosną nasze środki zapisane w zusowskich rejestrach. Jak zdradziła prezes Danuta Uścińska, w tym w Polacy „wzbogacą się” dokładnie o 243 mld 397 mln 728 tys. 467 zł.

Wpływ na wysokość czerwcowych podwyżek ma kilka wskaźników wyliczanych dla roku je poprzedzającego.

Jeśli chodzi o to, co mamy zapisane na koncie głównym, pod uwagę brane są inflacja (wzrostu cen towarów i usług) oraz przypis składek, który zależy od tego, ilu ubezpieczonych było w ZUS oraz tego, ile zarabiali. Było całkiem nieźle, bo wskaźnik waloryzacji wyniósł w tym wypadku 108,94 proc. Podwyżka dla subkonta, wyliczana na podstawie produktu krajowego brutto za pięć lat wstecz, jest niższa. ZUS doliczy nam w tym wypadku 105,73 proc. Rok temu było to odpowiednio 109,2 dla konta oraz 105,01 proc. dla subkonta, a łączna kwota, która została przypisana przez ZUS do środków zgromadzonych na przyszłą emeryturę wyniosła 232,2 mld zł.

Wskaźnik 108,94 dla konta, na którym jest 450 tys. zł, da przyrost o kwotę 40,2 tys. zł. Natomiast jeśli ktoś zgromadził 850 tys. zł w postaci składek i kapitału początkowego, to waloryzacja doprowadzi do dopisania aż 76 tys. zł

– wylicza prezes ZUS.

Ale wiadomo, że w ZUS-ie są też prawdziwi milionerzy. Zakład w ubiegłym roku podawał przykład mężczyzny urodzonego w 1959 r., który na swoim koncie w ZUS uzbierał wraz z kapitałem początkowym 1,25 mln zł, a wyniku waloryzacji 2019 r. wzbogacił się o 108 tys.

Inny ubezpieczony, urodzony w 1960 r., dzięki waloryzacji podniósł stan swojego konta o ponad 103 tys. zł.

Jak znaleźć informację o stanie swojego konta na PUE?

Trzeba zalogować się w PUE ZUS, wejść w „Panel ubezpieczonego”, wybrać zakładkę „Informacje o stanie konta”, a następnie „Informacja za 2019 r.”. Nie masz konta? Najszybciej je założyć w… oddziale ZUS-u.

Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego w ZUS (IOSKU) odwzorowuje stan naszych środków na koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych według stanu na 31 grudnia 2019 roku i obejmuje zwaloryzowane kwoty kapitału początkowego i składek na ubezpieczenie emerytalne za okres od 1999 do 2018 roku

– wyjaśnia ZUS. *

W figurujących tam kwotach uwzględniona jest już czerwcowa waloryzacja (zakładka „Stan konta”).

Tak, w PUE jest informacja, jaką dostaniesz emeryturę

Tak jak w formie papierowej, wszyscy ubezpieczeni, którzy ukończyli 35 lat, znajdą w systemie symulację hipotetycznej emerytury obliczoną z samego tylko konta ubezpieczonego oraz z konta i subkonta w ZUS (zakładka „Hipotetyczna emerytura”).

Te wyliczenia Zakładu budzą zawsze najwięcej zamieszania, bo podane kwoty są dla 99,9 proc. je oglądających, mocno dołujące.

Zakład od lat stosuje dwa warianty tych wyliczeń. Pierwszy uwzględnia dalszą pracę ubezpieczonego, aż do osiągnięcia wieku emerytalnego przy wpływie składek w uśrednionej wysokości z dotychczasowych lat pracy. Druga wersja, najbardziej pesymistyczna, zakłada, że kończymy aktywność zawodową i ZUS wypłaca nam świadczenie z tego, co zgromadziliśmy. (Przekroczyłeś 1000 zł miesięcznie? Ty szczęściarzu!)

Sprawdź, czy pracodawca zapłacił za ciebie ZUS

W zakładce „Składki na ubezpieczenie emerytalne w podziale za rok” możesz sprawdzić, co też działo się naszym koncie w 2019 roku, czyli jakie kwoty wpływały w poszczególnych miesiącach.

Jeśli jesteś członkiem OFE i masz subkonto, to kwoty te są pomniejszone o część, którą zapisujemy na subkoncie i przekazujemy do OFE

– wyjaśnia Zakład.

Nowością jest „Informacja o przekazaniu do ZUS raportu informacyjnego przez płatnika składek”. Tę informację otrzymają te osoby, za które płatnik składek złożył w 2019 roku raport informacyjny. Chodzi o firmy, które nie zamierzają przechowywać danych pracowników zatrudnionych po 1998 r. przez 50 lat, a przez 10. Taką możliwość wprowadziła zmiana przepisów w 2019 r.