Wielka ekspansja elektrycznego carsharingu VW w Europie. Polska niestety się nie załapała

To będzie zdecydowanie największy system wynajmu samochodów elektrycznych na minuty na świecie. Aż 8,4 tys. elektrycznych modeli Volkswagena będzie w tym roku dostępnych już nie tylko dla mieszkańców Berlina, ale także Hamburga, Monachium, Paryża, Mediolanu Madrytu oraz Pragi i Budapesztu. A gdzie na tej liście Warszawa? Nie ma i raczej długo nie będzie.

WeShare to system carsharingu należący do UMI Urban Mobility International, spółki zależnej Volkswagen AG. W ramach tego systemu od lipca 2019 roku po ulicach Berlina porusza się 1500 elektrycznych golfów. Ceny są bardzo atrakcyjne, bo za minutę jazdy płaci się 19 eurocentów, czyli około 80 groszy.

Bizblog.pl poleca:

Volkswagen właśnie ogłosił, że swój system w tym roku rozszerzy aż o siedem europejskich metropolii. Już na wiosnę elektryki zawitają do Pragi i Hamburga, a do pozostałych pięciu miast w kolejnych miesiącach.

Flota elektryków na minuty urośnie do 8400 samochodów. Oprócz modelu e-Golf będzie to też zupełnie nowy ID.3 oraz mały e-up! W Pradze i Budapeszcie w ramach WeShare będą też dostępne elektryczne modele Skody.

Źródło: VW

Niestety niemiecki gigant nie wspomina o Warszawie, dlatego wysłałem zapytanie do biura prasowego WeShare, czy firma ma w ogóle jakieś plany wobec Polski.

Nie mamy tego w planach na ten rok, a plany na przyszły rok nie zostały jeszcze sfinalizowane. Na razie nie mogę nic powiedzieć, skontaktujmy się pod koniec roku

– odpisał mi Michael Fischer z biura prasowego WeShare.

Volkswagen chwali się, że WeShare już teraz ma 50 tys. zarejestrowanych użytkowników w Berlinie, z czego trzy czwarte skorzystało z usługi co najmniej raz. Przedstawiciele VW zapewniają, że to świetny wskaźnik na tle branży. Auta miały już ponoć przejechać łącznie 3 mln km.

Największą barierą w rozwoju elektromobilności jest brak wystarczającej liczby ładowarek do samochodów elektrycznych. Volkswagen wszedł we współpracę z grupą Schwartz, do której należą sieci Lidl i Kaufland. Obecnie trwa program instalowania 140 ładowarek pod 60 lidlami i 10 kauflandami w Berlinie.

Wciąż zmagający się ze skutkami dieselgate niemiecki koncern robi, co może, by odciąć się od swojej dieslowskiej przeszłości i być postrzeganym jako lider elektromobilności. Prezes firmy Herbert Diess właśnie ogłosił, że jest pewny, że Volkswagen będzie umiał nadrobić dystans do Tesli, a nawet ją prześcignąć.

Diesel był dumą i pupilem Europejczyków, jest wyrzutem sumienia. Co poszło nie tak?