UOKiK na tropie zmowy i monopolu na rynku karmy dla zwierząt. Przeprowdził przeszukanie

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejrzewa producenta karmy dla psów i kotów Empire o stosowanie nielegalnego porozumienia ze sprzedawcami detalicznymi ograniczającego konkurencję na tym rynku. Sprawa jest na tyle poważna, że prezes UOKiK-u postanowił przeprowadzić przeszukanie w siedzibie spółki Emipre Brands. Jeśli te podejrzenia się potwierdzą, będzie jej grozić potężna kara finansowa.

Jak informuje UOKiK, przeszukanie odbyło się w ramach postępowania wyjaśniającego, czyli na tym etapie nie postawiono nikomu zarzutów. Urząd na razie sprawdza, czy porozumienie producenta z dystrybutorami może stanowić złamanie prawa antymonopolowego. Na razie trwa analiza materiału zebranego podczas niezapowiedzianego przeszukania w siedzibie spółki.

Z informacji, które posiadaliśmy przed przeszukaniem, wynikało, że spółka Empire Brands może narzucać detalistom ceny odsprzedaży karmy. Takie działanie byłoby naruszeniem prawa konkurencji i pozbawiało konsumentów możliwości zakupu produktów taniej niż po odgórnie narzuconych stawkach – wyjaśnił prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny.

Szef UOKiK-u wskazuje, że jeśli zgromadzony materiał dowodowy potwierdzi podejrzenia stosowania niedozwolonych praktyk rynkowych, to wtedy zostanie wszczęte postępowanie antymonopolowe, a konkretnym podmiotom zostaną postawione zarzuty. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu firmy.

Bizblog.pl poleca

Koszty ewentualnych kar nie poniesie jednak wyłącznie spółka, ponieważ prezes UOKiK-u ma prawo nałożyć surowe grzywny także na kierujące nią osoby. Urząd zwraca uwagę, że menedżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi kara dochodząca do 2 mln zł.

To bardzo podobna sprawa do tej, jaką UOKiK wszczął jedenaście lat temu przeciw innemu dużemu producentowi karmy dla psów i kotów – Royal Canin. W toku postępowania udowodniono tej firmie oraz pięciu dystrybutorom udziała w zmowie polegającej na ograniczeniu kanałów dystrybucji, co skutkowało podwyżką cen dla konsumentów. W 2013 ówczesna prezes UOKiK-u Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel nałożyła na te firmy kary o łącznej wysokości 3 mln zł.