Turystyka ma zacząć wstawać z kolan w lipcu. O ile eksperyment z Wyspami Kanaryjskimi się uda

Jest plan na restart światowej turystyki po pandemii koronawirusa. Wyspy Kanaryjskie wybrano na cel pilotażowego lotu pasażerów z elektronicznym paszportem zdrowia. Ma się odbyć już w lipcu.

Wyspy Kanaryjskie, jako bezpieczne miejsce dla wypoczynku, mają stać się dźwignią dla całej światowej turystyki, która przez pandemie koronawirusa przeżywa bodaj najgorszy czas w swojej historii. Trudno dziwić się temu wyborowi. Dla tego hiszpańskiego archipelagu branża turystyczna stanowi wszak blisko połowę tamtejszego PKB.

Bizblog.pl poleca

Region przez pandemię ma tracić miesięcznie nawet 300 mln euro. Dlatego rząd Wysp Kanaryjskich i Światowa Organizacja Turystyki (WTO) ustalili, że w lipcu zorganizowany tam będzie pilotażowy lot. O bezpieczeństwo epidemiologiczne pasażerów ma zadbać elektroniczny paszport zdrowia – aplikacja Hi+Card.

Wyspy Kanaryjskie staną się w ten sposób światowym laboratorium w procesie budowania bezpiecznej branży turystycznej

– zapowiada Yaiza Castilla, minister turystyki Wysp Kanaryjskich.

Turystyka nie będzie już taka jak wcześniej

Zurab Pololikaszwili, sekretarz generalny WTO, uważa, że „wycieczki nie będą już takie jak wcześniej”, ale za to „innowacyjność staje się kamieniem węgielnym rekonwalescencji”. Dlatego restartowi turystyki po pandemii ma pomóc specjalna aplikacja, która stworzy profil cyfrowy człowieka. Informacje medyczne, potrzebne do tego procesu, mają być dostarczane wyłącznie przez organizacje akredytowane przez tamtejszy resort zdrowia.

Ma to na celu uniknięcie możliwości tworzenia fałszywych profili lub manipulowania dokumentacją medyczną

– wyjaśnia Antonio López de Ávila, współzałożyciel Hi+Card i dyrektor generalny Instytutu Lotnictwa i Rozwiązań Napędzanych Danymi Turystycznymi (TDDS).

Dwa scenariusze dla Wysp Kanaryjskich

Jeżeli pilotażowy lot w lipcu odbędzie się bez żadnych zakłóceń, będzie można rozpocząć realizację najbardziej optymistycznego scenariusza. Ten zakłada, że Wyspy kanaryjskie mogłyby być otwarte dla gości z Hiszpanii już 1 sierpnia. Przyjazdy międzynarodowe zaś miałyby być organizowane najwcześniej w październiku. 

Jeśli uda nam się otworzyć hotele w lipcu lub sierpniu, będziemy szli w dobry sposób

– przekonuje w wywiadzie z „El Mundo” prezes Wysp Kanaryjskich Ángel Víctor Torres. 

Jednak według Instytutu Statystycznego Wysp Kanaryjskich (ISTAC) sytuacja epidemiologiczna (na Wyspach Kanaryjskich jednak o wiele lepsza niż w kontynentalnej Hiszpanii; do tej pory odnotowano tam tylko 2113 łącznie przypadków) może jeszcze się pogorszyć i wtedy trzeba będzie brać pod uwagę znacznie mniej optymistyczny scenariusz. Wedle tego obostrzenia na Wyspach kanaryjskich mają obowiązywać co najmniej do 16 czerwca. Turystyka krajowa zaś miałaby być wznowiona najwcześniej w październiku. 

Hiszpańskie Biuro Turystyki już uprzedziło, że z ostateczną decyzją nie zamierza się spieszyć. Bo „zdrowie i bezpieczeństwo ludzi, w tym milionów turystów, którzy odwiedzają nas każdego roku, są absolutnym priorytetem rządu, a podejmowane decyzje koncentrują się właśnie na ochronie zdrowia publicznego”. 

Hi+Card, elektroniczny paszport zdrowia

Kanaryjski eksperyment turystyczny jest ważny jeszcze z jednego względu. Niewykluczone, że niebawem wszelkie podróże będą odbywać się na podstawie elektronicznego paszportu zdrowia. Już wcześniej o biometryczne domowy odporności apelował Bill Gates, dla którego oczywistą oczywistością jest to, że po pandemii ludzie będą musieli mieć specjalny certyfikat wskazujący, kto jest ozdrowieńcem, a kto jest zaszczepiony.

Idącym w tym właśnie kierunku rozwiązaniem jest elektroniczny paszport, czyli aplikacja Hi+Card. To inicjatywa m.in. kanaryjskiego klastra innowacji biznesowych Turisfera, a także TDDS, we współpracy z WTO.