Koniec nauki zdalnej? Ciekawe, co na słowa ministra edukacji powiedzą rodzice

Rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie nauczania klas młodszych i starszych ważne jest do końca lutego. Czy potem uczniowie z klas IV-VIII wrócą do szkolnych murów?

Przemysław Czarnek, szef Ministerstwa Edukacji Narodowej, zapowiedział w „Sygnałach dnia”, że w połowie tygodnia będzie jasne, czy obostrzenia wprowadzone w oświacie zostaną zaostrzone czy poluzowane. Zdecyduje o tym przebieg trzeciej fali pandemii. Z tego, co mówi szef resortu edukacji, szanse na taki rozwój wypadków są raczej marne. Ale ostateczną decyzję poznamy w połowie tego tygodnia.

Decydujący będzie ten tydzień. Jeżeli liczba dziennych zakażeń wyraźnie się nie zmieni, to nie będzie podstaw do zmiany obostrzeń

– przyznał minister.

Bizblog.pl poleca

Trzecia fala: prędzej młodsi wrócą do domów niż starsi do szkół

Od paru dni przedstawiciele rządu przygotowują nas na trzecią falę epidemii, która zdaniem szefa Ministerstwa Zdrowia jest już u nas obecna. Prognozy nie napawają optymizmem, bo staje się jasne, że w Polsce są już przypadki zarażeń niebezpiecznymi mutacjami koronawirusa: z Wielkiej Brytanii i RPA. I w takim tonie wypowiada się też minister Czarnek.

Jeżeli trzecia fala będzie w miarę płaska, to dzieci z najmłodszych klas I-III szkół podstawowych nadal będą normalnie chodzić do szkół

– zapowiedział.

Szef MEN dał do zrozumienia, że obecnie – w dobie właśnie trzeciej fali pandemii – lepiej przygotować się na zaostrzenie restrykcji i powrót najmłodszych uczniów do nauki zdalnej niż planować powrót do szkolnych ławek uczniów starszych.

Nie inaczej będzie to wyglądać w przypadku uczniów klas ósmych szkół podstawowych i maturzystów. Potwierdzają się tym samym wcześniejsze słowa Andrzeja Niedzielskiego, który w rozmowie z Radiem Zet stwierdził, że powrót do nauczania stacjonarnego z pewnością nie nastąpi na początku marca. Będzie to możliwe dopiero wtedy, jak zorientujemy się, jaki przebieg w naszym kraju będzie miała trzecia fala zachorowań.

Nauczyciele zaszczepieni w 2-3 tygodnie

Jak zaznaczył minister Przemysław Czarnek, szczepienia nauczycieli powinny się zakończyć za 2-3 tygodnie, ale nie będzie to miało wpływu na otwarcie szkół dla starszych uczniów.

Akcję szczepień pracowników oświaty zapoczątkowano 12 lutego. Trzy dni później ruszyła kolejna rejestracja dla pozostałych pracowników oświaty.

Na szczepienia, jak czytamy na rządowych stronach, mogą rejestrować się osoby urodzone od 1 stycznia 1956 do 31 grudnia 2003. Dotyczy to nauczycieli wszystkich szkół i placówek do 65. roku życia, w tym również tych, którzy nie zgłosili się na szczepienie w pierwszej turze, a byli do tego uprawnieni oraz nauczycieli akademickich oraz innych osób do 65. roku życia prowadzących zajęcia na uczelniach.