Trump chce zawiesić wydawanie wiz. „Miliony Amerykanów się ucieszą” – twierdzi prezydent

Donald Trump zapowiada, że wprowadzi zmiany w wydawaniu wiz. Dodaje, że ucieszą się z tego miliony Amerykanów poszukujących pracy. Media w USA uważają, że kryje się za tym plan ograniczenia przyznawania wiz pracowniczych.

O swoich planach prezydent Trump dość enigmatycznie wypowiedział się dla Fox News. Dużo konkretniejsze są jednak amerykańskie gazety i serwisy internetowe.

Według Bloomberga prezydent USA może ograniczyć wydawanie wiz H-1B (wysoko wykwalifikowani pracownicy), H-2B (pracownicy tymczasowi z wyjątkiem rolnictwa) czy L-1 (tzw. transfer korporacyjny dla menedżerów) na 180 dni.

Bizblog.pl poleca

Rekordowe bezrobocie

Trump zastrzegł, że przewiduje wprowadzenie wyjątków, szczególnie dla dużych firm, które prowadzą rekrutacje, ale nie będzie ich zbyt wiele. Agencja szacuje, że plan Trump może uniemożliwić wjazd lub ponowne podjęcie pracy w Stanach Zjednoczonych 240 tys. osób.

Biały Dom tłumaczy, że ograniczenia mają na celu ochronę amerykańskich pracowników. Po rozpoczęciu lockdownu rynek pracy w USA załamał się w błyskawicznym tempie. W wyniku pandemii zatrudnienie straciło do tej pory (13 tygodni) 46 mln osób. To oznacza, że bez pracy został co czwarty pracownik.

Problemy Doliny Krzemowej

Krytycy prezydenta nie są jednak do tej wersji przekonani. Przypominają, że  administracja Trumpa od początku kadencji szukała sposobów na zmniejszenie imigracji do USA. Bloomberg pisze, że od objęcia urzędu przez Trumpa wskaźnik odmów dotyczących wizy H-1B wzrósł. Do góry poszedł również odsetek odrzuconych podań w programie L-1. Według raportu badawczego amerykańskiego think tanku CATO.org między 2016 a 2019 rokiem skoczył on z 25 do 34 proc.

W maju przywódca USA zapowiadał zresztą całkowitą likwidację tego pierwszego programu. Budziło to jednak opory Doliny Krzemowej. Ponad połowa pracowników korzystających z wizy H-1B to informatycy pracujący na zachodnim wybrzeżu. Według danych Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych 56 proc. z nich to osoby pochodzące z Indii, a 8,5 proc. stanowią Chińczycy.