TikTok chciał ocenzurować brzydali. Przyłapany chowa się za Schwarzeneggerem

Do sieci wyciekły instrukcje dla moderatorów treści na TikToku. Platforma chciała uniknąć promowania materiałów, na których pojawiają się osoby o nietrakcyjnej aparycji. Teraz twórcy aplikacji próbują wybielić swój wizerunek m.in. przez sowitą donację na rzecz fundacji Arnolda Schwarzeneggera.

Miljøstiftelsen ZERO/flickr.com/CC BY 2.0

Serwis The Intercept dotarł do instrukcji dot. promowania klipów, które pojawiają się w zakładce „Dla Ciebie”. Jest ona obiektem pożądania wszystkich twórców, ponieważ wyświetla się jako pierwsza po uruchomieniu aplikacji i zapewnia ogromne zasięgi.

Bizblog.pl poleca

Nie dla starych i grubych

Z dokumentów wynika, że TikTok polecił eliminowanie z zakładki treści tworzonych przez osoby o „nieprawidłowym kształcie ciała” – pulchnych, otyłych lub przeciwnie – zbyt szczupłych.

Z promowania na głównej stronie wykluczeni mieli być także twórcy o „brzydkim wyglądzie twarzy lub deformacjach twarzy”. Instrukcja tłumaczyła, że „jeśli wygląd nie jest dobry, wideo będzie o wiele mniej atrakcyjne, nie warte [sic] rekomendacji nowym użytkownikom”. Podobne rady odnosiły się do tła filmików, które nie powinno być „brudne i zniszczone”.

Z biznesowego punktu widzenia dla TikToka dużo groźniejszy może być jednak wyciek kolejnych dokumentów dotyczących zgodności moderacji z chińską polityką zagraniczną. Pracownicy platformy zostali poinstruowani, by wycinać treści godzące w wizerunek Chin (jak masakra na placu Tiananmen) i promujące niepodległość Tajwanu z transmisji prowadzonych przez użytkowników na żywo.

The Intercept pisze, że dokumenty były wiążące co najmniej do końca 2019 r. Wcześniej do podobnych materiałów dotarła na jesieni ubiegłego roku redakcja The Guardian. TikTok zarzekał się jednak, że wyszły z użycia wiele miesięcy wcześniej.

Potwierdzenie, że tak się nie stało, daje mocny argument administracji Donalda Trumpa do dalszej walki z platformą. Amerykanie oskarżają TikTok o bliską współpracę z rządem Chin i gromadzenie wrażliwych danych obywateli.

Jeden z liderów Partii Demokratycznej, senator Chuck Schumer uważa nawet, że TikTok może zostać wykorzystany przez chiński wywiad. W wyniku rozpętanej przez niego krucjaty używania aplikacji swoim pracownikom zakazał m.in. Pentagon i Administracja ds. Bezpieczeństwa Transportu.

Reakcja TikToka

Na odpowiedź aplikacji należącej do firmy ByteDance nie trzeba było długo czekać. TikTok mianował członków amerykańskiego komitetu ds. moderacji treści. Mają oni oceniać działania platformy w zakresie polityki przeciw dezinformacji (związanej szczególnie z koronawirusem) i ingerencji w wybory prezydenckie w USA.

TikTok zdecydował się także przekazać 3 miliony dolarów na After-School All-Stars, organizację charytatywną założoną przez byłego gubernatora Kalifornii Arnolda Schwarzeneggera. Pieniądze zostaną przeznaczone na bony żywnościowe dla dzieci, które po zamknięciu szkół z powodu wybuchu epidemii Covid-19 straciły dostęp do stołówek.  

Wszyscy działamy w niepewnych czasach, w których zjednoczenie naszych lokalnych i globalnych społeczności w celu pomocy potrzebującym jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej

– powiedziała w oświadczeniu Vanessa Pappas, dyrektor generalna amerykańskiego TikToka