Lidl nokautuje Biedronkę w niezależnym teście tabletek do zmywarek. Różnice są olbrzymie

Jeśli przypaliłeś garnek czy patelnię, twoja zmywarka sobie z nimi nie poradzi, jeśli używasz tabletek marki własnej Biedronki. Jeśli jednak stawiasz na tabletki marki własnej Lidla, możesz oczekiwać, że nie będziesz musiał ręcznie niczego poprawiać po zmywarce. Takie wnioski płyną z testu tabletek przeprowadzonego przez UOKiK.

„Wszystkie [wstaw dowolny produkt] są takie same, produkują to wszystko w jednej fabryce, a różnią się tylko opakowaniami” – kto z nas nie spotkał się z takimi obiegowymi mądrościami. Jak w każdej legendzie, w tezie tej jest małe ziarno prawdy, ale z reguły to niczym niepoparte bzdury, jak tezy Donalda Trumpa o „ukradzionych wyborach”.

Bizblog.pl poleca

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów właśnie opublikował wyniki własnego testu tabletek do zmywarek, w którym eksperci pod lupę wzięli dziesięć różnych produktów – od najtańszych po marki premium, a nie zabrakło też popularnych matek własnych dużych sieci handlowych.

Potrzeba niezależnych testów

Skąd pomysł, by UOKiK przeprowadzał testy popularnych produktów? „Widzimy ogromną potrzebę przygotowywania niezależnych testów porównawczych. Na polskim rynku brakuje takich zestawień, dlatego będziemy cyklicznie pokazywać wyniki naszych badań” – wyjaśnia prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny.

Podstawowy wniosek z testu? Różnice między skutecznością testowanych tabletek są olbrzymie, a niemal każda marka wykazuje słabość w zderzeniu z innymi rodzajami zabrudzeń. Markowe produkty z reguły wypadają lepiej niż ich tanie odpowiedniki, ale nawet tanie marki własne dyskontów potrafią zaskoczyć in plus.

Najciekawszy w całym teście to w mojej ocenie pojedynek marek własnych dwóch wielkich sieci dyskontów – Biedronki i Lidla. Najciekawszy dlatego, że jeden z produktów okazał się jednym z najlepszych w teście, a drugi wypadł najgorzej.

Biedronkowe tabletki Kraft całkowicie domyły tylko osady z kawy i herbaty, a z pozostałymi rodzajami zabrudzeń miały mniejsze lub większe problemy. W dwóch kategoriach zabrudzeń wypadły najgorzej w całym teście, a tak złego wyniku, jak w teście mycia przypalonej żywności (25 proc.) nie zanotował żaden inny produkt.

Zupełnie inaczej wygląda rezultat testu lidlowej marki W5. Te tabletki w czterech z sześciu kategorii uzyskały 100-procentowy wynik (w tym w teście zmywania przypalonych naczyń), a w dwóch pozostałych uzyskały przyzwoite efekty zmywania.

Bezapelacyjnym zwycięzcą testu zostały tabletki Finish, które we wszystkich kategoriach uzyskały stuprocentowe noty, co oznacza, że za każdym razem zmywarka domywała wszystko do czysta – nawet po 72 godzinach. Żadna inna marka tabletek nie poradziła sobie tak dobrze z najbardziej zaschniętymi zabrudzeniami.

Stosunek ceny do jakości

W jaki sposób UOKiK zakwalifikował poszczególne marki do swojego testu? Zostały one wytypowane na podstawie rozeznania rynku, które przeprowadziła podlegająca UOKiK-owi Inspekcja Handlowa w supermarketach, dyskontach i drogeriach. Chodziło o znalezienie 10 najpopularniejszych produktów. Wszystkie tabletki były „all in one”, czyli obiecywały pełną skuteczność bez takich dodatków jak płyn do nabłyszczania.

Badania wykonali pracownicy akredytowanego laboratorium UOKiK w Bydgoszczy we wrześniu. Tabletki przeszły w sumie 60 różnych testów, podczas których uzyskano 750 wyników cząstkowych.

Eksperci ocenili, że wszystkie badane tabletki świetnie rozpuszczały się podczas mycia, nie pozostawiały smug, a naczynia były błyszczące po wyjęciu ze zmywarki.

Okazało się, że niektórym markom nie można ufać, jeśli chodzi o deklaracje dotyczące liczby tabletek w opakowaniu – niektórzy producenci zapakowali ich mniej (Ludwik) lub więcej (Brilly, Sunlight) niż wskazywali na etykiecie. Przynajmniej masa netto każdego zbadanego produktu była zgodna z deklaracją.

UOKiK obliczył też, ile wynosi koszt jednej tabletki i ocenił stosunek jakości produktów do ich ceny. Tutaj najlepiej, na pięć gwiazdek wypadły tabletki Big Efekt (marka sieci Lewiatan) oraz Filip. Najlepszy w teście Finish dostał tylko dwie gwiazdki ze względu na wysoką cenę. Najgorzej wypadły markowe tabletki Sunlight i Fairy, bo pomimo wysokiej ceny wykazały wyraźne słabości w teście zmywania.

Chcemy wspierać Polaków w wyborach konsumenckich, dostarczając niezależnych i obiektywnych wyników testów produktów dostępnych na rynku, a także porównując ich właściwości z odpowiednikami tych produktów na innych rynkach Unii Europejskiej. Polski konsument ma prawo do produktów najwyższej jakości

– deklaruje prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Kolejny test UOKiK-u będzie dotyczył pokrewnego produktu – płynu do mycia naczyń. W poprzednim teście zbadano proszki do prania.