Macie już dość sukcesów Tesli? Ale co zrobić, gdy Elon Musk znowu wskoczył na kolejny level

112 tysięcy dostarczonych klientom samochodów w ostatnich trzech miesiącach 2019 roku to aż o 15 tysięcy więcej niż w poprzednim, rekordowym kwartale w historii Tesli. Rynek nie spodziewał się, że Elonowi Muskowi aż w takim stopniu uda się podkręcić machinę produkcyjną swojej firmy. Roczna sprzedaż firmy podskoczyła aż o połowę. W piątek akcje spółki wystrzeliły w kosmos jak rakieta SpaceX.

O tym, że Tesla w końcówce roku pracowała w trybie „wszystkie ręce na pokład”, wiadomo było doskonale, bo nawet sam szef firmy pod koniec grudnia pomagał w dostarczaniu gotowych aut klientom. Może to PR, ale gdy firma osiąga takie wyniki, trudno się dziwić.

W czwartym kwartale osiągnęliśmy rekordowy poziom produkcji 105 tys. samochodów oraz dostawy na poziomie 112 tys. pojazdów. W całym 2019 roku dostarczyliśmy klientom około 367 500 samochodów, czyli o 50 proc. więcej niż rok wcześniej.

– chwali się Tesla w komunikacie.
Źródło: Tesla

Zwiększenie dostaw o połowę to może wypełnienie planów spółki, ale i tak olbrzymi sukces. Sukces tym większy, że na początku roku mało kto dawał szansę firmie Elona Muska na zrealizowanie tego celu po olbrzymich problemach z rozkręceniem produkcji Modelu 3.

Model 3 wymiata

Model 3 (na zdjęciu) to obecnie absolutny król sprzedaży w liczącej trzy pozycje gamie modelowej Tesli. Na 112 tysięcy dostarczonych klientom pojazdów na Model 3 przypadło aż 92 550 sztuk. Większe i droższe modele S oraz X miały łączny udział na poziomie 19 450 egzemplarzy.

Na otwarciu notowań Tesli na giełdzie NASDAQ w Nowym Jorku ich kurs „na dzień dobry” eksplodował. W szczytowym momencie cena wynosiła ponad 453 dol., ale potem nastąpiła korekta. Trudno jednak spodziewać się czegoś innego niż zakończenia dzisiejszych notowań olbrzymim wzrostem.

Nieosiągalna niedawno granica 500 dol. za akcję Tesli wydaje się już niemal w zasięgu ręki Muska. Przy takiej cenie giełdowa wartość spółki będzie wynosić ponad 91 mld dol. To koszmarne wieści dla graczy giełdowych, którzy przyjmując pozycje krótkie, grają na spadek kursu akcji Tesli. Szacuje się, że krótkie kontrakty dotyczą wciąż ponad 20 proc. akcji Tesli w wolnym obrocie.

Fani Tesli, to też wasz sukces

„Cały czas jesteśmy skoncentrowani na zwiększaniu produkcji zarówno w USA, jak i w nowo uruchomionej fabryce w Szanghaju. Choć budowa Gigafactory Shanghai ruszyła niecały rok temu, już wyprodukowaliśmy tam niemal 1000 samochodów gotowych do dostarczenia nabywcom” – podkreśla spółka w komunikacie.

Chcemy podziękować naszym klientom, pracownikom, dostawcom, udziałowcom i zwolennikom, którzy sprawili, że kolejny rok zakończyliśmy rekordowym wynikiem – czytamy.

Jak można wywnioskować z zaokrąglonych liczb, są to wstępne dane. Jak jednak zaznacza firma, błąd nie powinien przekroczyć 0,5 proc. Ostateczne dane wraz z wynikami finansowymi za ostatni kwartał poznamy w kolejnych tygodniach. Jeśli znowu pojawi się zysk, będzie to kolejny silny bodziec do wzrostu kursu akcji Tesli.

Skąd Elon Musk ma takie chody u Chińczyków? Dali mu kredyty, jakich nie dostają firmy z USA