Wybuduj fabrykę Tesli u nas, a będziesz miał taniej niż w Chinach. Indie kuszą Elona Muska

Indyjski rząd jest gotów zaoferować Tesli takie zachęty finansowe, że koszty produkcji samochodów w tym kraju będą niższe niż gdziekolwiek indziej na świecie, nawet w Chinach. Elon Musk dopiero planuje wejść na indyjski rynek ze swoimi elektrykami, ale rządowi w Nowym Delhi już marzy się nowa Gigafactory.

„Rząd dołoży starań, by koszty produkcji Tesli były niższe w porównaniu z każdym innym krajem, nawet Chinami” – powiedział indyjski minister transportu Nitin Gadkari, cytowany przez Reutersa. „Zamiast importować samochody, powinni je tu robić od początku do końca, korzystając z lokalnych dostawców” – dodał.

Bizblog.pl poleca

Elon Musk niedawno zarejestrował w Indiach spółkę, co zapewne jest pierwszym krokiem ku wprowadzeniu Tesli do sprzedaży na tym rynku. Analitycy spodziewają się, że nastąpi to nawet w połowie bieżącego roku. Tesla na razie jest nieobecna w Indiach, ale wiadomo, że jest już kwestią czasu, gdy amerykański producent postanowi zawalczyć o kraj liczący 1,35 mld mieszkańców.

Na razie indyjski rynek samochodów elektrycznych nawet nie jest w powijakach. W 2020 roku jedynie 5 tys. z 2,4 mln nowych samochodów sprzedanych w Indiach miało napęd elektryczny, a infrastruktura stacji ładowania praktycznie nie istnieje. Dla porównania Chiny wchłonęły co trzeci z 500 tys. samochodów Tesli dostarczonych klientom w zeszłym roku.

Intencją ministra transportu Indii zapewne jest raczej produkowanie samochodów Tesli na eksport. Przemawiać ma za tym między innymi fakt, że już teraz Indie produkują cztery piąte komponentów potrzebnych do zmontowania baterii litowo-jonowych. Gadkari chciałby też porozmawiać z Elonem Muskiem o budowie odcinka próżniowej kolei hyperloop pomiędzy Nowym Delhi a Mumbajem.

Jeśli Tesla nie zdecyduje się na budowę fabryki w Indiach – a nie ma na razie żadnych sygnałów świadczących o tym, że Elon Musk nawet to rozważa – zapewne będzie sprzedawać w tym kraju samochody produkowane w swojej chińskiej fabryce w Szanghaju. Z pewnością byłoby to nie w smak nacjonalistycznemu rządowi Narendry Modiego, który postanowił zwalczać hegemonię gospodarczą swojego sąsiada i próbować nawiązać z nim równorzędną walkę – na razie z dość mizernym skutkiem.