Tankujesz na Carrefourze? To teraz napełnisz bak za zrobienie kasjerowi papa

Naprawdę! Podjedziesz, zatankujesz, pomachasz kasjerowi na pożegnanie i odjedziesz. Carrefour sam pobierze z twojego konta pieniądze za paliwo. Na dodatek da ci atrakcyjną zniżkę. Właśnie rozpoczynają testy usługi Tank&Go.

Opcja Scan&Go, która pojawiła się w pierwszych Carrefourach trzy lata temu, okazała się na tyle obiecująca, że sieć poszła za ciosem i postanowiła teraz udostępnić klientom zdalne tankowanie w ramach opcji Tank&Go. Jeśli sam(a) skanujesz sobie zakupy w sklepie, to na stacji paliw działać będzie to dokładnie tak samo, tylko że szybciej (płacisz tylko za benzynę albo ON, a nie za koszyk wypełniony towarem).

I w tym wypadku, żeby skorzystać z szybkiego tankowania i zdać się na market w kwestii pobrania należności, musisz mieć zainstalowaną na smartfonie aplikację Mój Carrefour. Wkrótce jej użytkownicy wśród oferowanych usług będą mogli zauważyć nową ikonkę Tank&Go.

Niestety, ja wciąż nie widzę, ale liczę, że niebawem ją ujrzę.

Bizblog.pl poleca

Tank&Go tylko na dwóch stacjach Carrefoura

Fajnie, masz masz zainstalowaną apkę, znasz i lubisz Scan&Go, a teraz chcesz skorzystać z szybkiego tankowania i zdalnej zapłaty na stacjach Carrefoura? Powoli, najpierw niech opcja Tank&Go pojawi się na smartfonach… Potem musisz zarejestrować się w usłudze, podać dane auta, a następnie aktywować, jeśli nie korzystasz, płatności mobilne Masterpass.

Jak już się z tym uporasz, możesz podjechać na jedną z dwóch stacji objętych pilotażem, gdzie usługi już uruchomiono – w Warszawie na Targówku (to u mnie) albo w Krakowie na Czyżynach.

Wyjmij smartfon, odpal apkę, zaznacz Tank&Go, wybierz dystrybutor oraz kwotę, za jaką chcesz zatankować i możesz zacząć napełniać bak… Jak skończysz, dostaniesz fakturę na podanego wcześniej mejla. Potem może spokojnie odjechać, machając panu albo pani w okienku na pożegnanie.

Carrefour ma w Polsce około czterdzieści stacji paliw i jak zapewnia, wkrótce na wszystkich będzie można korzystać z Tan&Go, a także z atrakcyjnych promocji, jakie sieć podepnie pod nową usługę.

Płatności mobilne do lamusa, teraz czas na usługi automobilne

Kamila Kaliszyk, dyrektor ds. rozwoju rynku w polskim oddziale Mastercard Europe, zachwala Tank&Go, zauważając, że dzięki temu, że nowa jest zintegrowana z Masterpassem, płatności dokonywane są bez kontaktu z kasjerem, a to bardzo ważne, gdy istnieje ryzyko zakażenia.

Jej zdaniem jednak zalety takie zalety, jak szybkość i wygoda, są uniwersalne, a klienci będą korzystać z Tank&Go, nawet gdy już zagrożenie epidemiczne minie.

W Mastercard przyświeca nam wizja, w której różne urządzenia, takie jak smartfon, ale też samochód z komputerem pokładowym, mogą pełnić funkcję płatniczą, aby zakupy były jeszcze prostsze

– zapowiada Kamila Kaliszyk, dyrektor ds. rozwoju rynku w polskim oddziale Mastercard Europe.