Chorzy na koronawirusa trafią do prywatnych szpitali

W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że zakażeń było 12 107, a z powodu COVID-19 zmarło 168 osób. W szpitalach jest obecnie 17,6 tys. łóżek, z czego zajętych ponad 10 tys. W ciągu dwóch tygodni mogłoby dojść do całkowitego paraliżu służby zdrowia, więc resort zamierza do tego czasu podwoić liczbę miejsc w szpitalach. W sukurs przyszli mu właściciele prywatnych placówek.

Ministrowi Zdrowia udało się dość szybko porozumieć z firmami prowadzącymi prywatne szpitale. W poniedziałek Adam Niedzielski poinformował, że prowadzone są z nimi rozmowy, a w czwartek ogłoszono, że przedsiębiorcy zgodzili się udostępnić ponad 1000 miejsc.

Osiemnaście szpitali prywatnych w ciągu półtora tygodnia udostępni 1046 łóżek dla chorych na COVID-19

– poinformowała w czwartek Anna Rulkiewicz, prezes Lux Med i wiceprezydent Pracodawców RP.

Jak dodała, właściciele prywatnych placówek na początku zaoferowali Ministerstwu Zdrowia 2000 miejsc, ale tylko do części byliby w stanie zapewnić obsługę. W końcu stanęło na tym, że udostępnią ponad 1000 miejsc, ale wraz z personelem.

Bizblog.pl poleca

Najwięcej miejsc powstanie w szpitalach powiatowych

Minister Zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że w ciągu 2-3 najbliższych tygodni liczba łóżek w szpitalach wzrośnie z obecnych 17,6 tys. do 35 tys. 30 tys. miejsc uda się wygospodarować już w ciągu najbliższych 10 dni.

Gros nowych łóżek, ok. 10 tys., powstanie w szpitalach powiatowych, które zostaną oddelegowane do przyjmowania chorych na COVID-19.

19 października minister Niedzielski poinformował, że podległy mu resort dokonał przeglądu szpitali powiatowych zarówno pod względem możliwości wykorzystania ich infrastruktury na cele walki z pandemią, jak i zoptymalizowania dostępu dla pacjentów, którzy mają przypadłości inne niż COVID-19.

Jeżeli są w regionie blisko dwa szpitale powiatowe, to jeden z nich będzie przejmował ruch pacjentów niecovidowych z obu powiatów, natomiast drugi będzie zajmował się pacjentami chorymi na koronawirusa z tych dwóch powiatów

– wyjaśnił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szpitale powiatowe, które do tej pory funkcjonowały jako szpitale bądź wielozakresowe lub specjalistyczne, które mogą udźwignąć ciężar walki z COVID-19, zostaną przekształcone w szpitale tzw. II poziomu covidowego, czyli szpitale, które przede wszystkim zajmują się leczeniem osób zakażonych koronawirusem.

Trzy tysiące łóżek w szpitalach wojewódzkich

W dużych szpitalach wojewódzkich powstanie 3 tys. dodatkowych miejsc.

Przyjęliśmy rozwiązanie, które polega na przekształceniu oddziałów internistycznych w tych szpitalach w całości bądź w znaczącym procencie na potrzeby covidowe x

– poinformował w poniedziałek Adam Niedzielski.

W szpitalach polowych, które powstają w miastach wojewódzkich, między innymi na Stadionie Narodowym w Warszawie, powstanie 5 tys. miejsc.

Kolejny ruch polega na zastąpieniu żołnierzami Wojska Polskiego personelu medycznego w punktach drive thru.

Dzięki temu personel medyczny, który obsługiwał do tej pory mobilne punkty pobrań, zostanie skierowany do pracy w szpitalach

– poinformował w poniedziałek Adam Niedzielski.

Minister dodał, że czas pracy tych punktów będzie równocześnie w miarę potrzeb wydłużany.